Polska 2050 chce określenia maksymalnej wysokości prowizji od transakcji przeprowadzanych przez pośredników nieruchomości. Ustawa przygotowana przez ugrupowanie wprowadza też zakaz pobierania tej opłaty zarówno od sprzedającego, jak i kupującego.
Zakaz podwójnych prowizji dla pośredników nieruchomości oraz przywrócenie Komisji Odpowiedzialności Zawodowej
Posłowie argumentują, że "podwójne prowizje" powodują konflikt interesów, bo nie wiadomo czy pośrednik zabiega o jak najwyższą cenę dla właściciela mieszkania, czy jak najniższą dla kupca - podaje "Rzeczpospolita".
Ponadto pośrednicy będą zobowiązani do podawania kupującym informacji o kosztach utrzymania nieruchomości, jej stanie prawnym oraz materiałach użytych przy budowie.
Cytowany przez gazetę wiceminister rozwoju i technologii Tomasz Lewandowski, który odpowiada w ministerstwie za mieszkalnictwo, oświadczył, że dla niego kluczowe są dwie kwestie: uregulowanie treści umowy i obowiązków pośrednika. Klient ma wiedzieć za co płaci.
"To jest podstawowa kwestia dla określenia ich odpowiedzialności z OC. Co do prowizji, to nie chcę rozstrzygać, czy można będzie ją pobierać od dwóch stron, ale jeśli miałaby pozostać taka możliwość, to informacja na ten temat musi się znaleźć w umowie pośrednictwa. Chodzi o to, aby strony były tego świadome" - powiedział wiceminister.
Ponadto ministerstwo chce przywrócenia Komisji Odpowiedzialności Zawodowej. Klienci będą mogli wnosić do niej skargi. W przypadku potwierdzenia zarzutów komisja będzie mogła nałożyć upomnienie, naganę lub karę finansową.
Do 2014 roku istniał wymóg posiadania licencji państwowej przez pośredników. Obecnie pośrednikiem może być każdy, kto nie był karany i ma OC. Deregulacja zawodu doprowadziła do spadku profesjonalizmu oraz wzrostu nieuczciwych praktyk. Dlatego branża również opowiada się za wprowadzeniem przepisów, które umożliwią walkę z patologiami w tej profesji.
Branża chce stworzenia rejestru pośredników
Polska Federacja Rynku Nieruchomości (PFRN) uważa, że "takim minimum" jest stworzenie rejestru pośredników, wymóg posiadania przez nich co najmniej średniego wykształcenia oraz zwiększenie minimalnej kwoty gwarancyjnej obowiązkowego ubezpieczenia od odpowiedzialności cywilnej. Zakaz pobierania podwójnych prowizji PFRN uważa natomiast za "zbyt daleko idącą ingerencję w zasadę swobody umów".
"Naszym zdaniem, jeśli strony się zgodzą na to, by pośrednik reprezentował kupującego i sprzedającego, to prawo nie powinno tego zabraniać" - powiedział "Rzeczpospolitej" Paweł Szymański, prezydent PFRN.
Marek Urban, prezes Krajowej Izby Gospodarki Nieruchomościami, stwierdził, że zgodziłby się na takie prawo, jeżeli "w zamian" w ustawie znalazłby się nakaz korzystania z usług pośrednika przy każdej sprzedaży i każdym wynajmie mieszkania. Takie prawo istnieje w Wielkiej Brytanii.











