Reklama

Mieszkanie od rządu receptą na substandard. Przynajmniej w założeniu

20-proc. wzrost liczby lokali na tysiąc mieszkańców i spadek o 2 mln liczby osób zajmujących mieszkania o bardzo niskim standardzie - m.in. takie założenia znalazły się w projekcie uchwały w sprawie przyjęcia Narodowego Programu Mieszkaniowego.

- Jeśli plany Ministerstwa Infrastruktury i Budownictwa się powiodą, będzie to spory sukces - ocenia Bartosz Turek z Lion's Banku.

Reklama

Może być z tym jednak kłopot. Poza koniecznością budowy kilku milionów mieszkań Bartosz Turek dostrzega pewną trudność w rządowym założeniu, że oszczędzać na cele mieszkaniowe ze wsparciem państwa będzie 7,5 mln Polaków. I wskazuje, że w czasie największego głodu mieszkaniowego, kiedy funkcjonował system książeczek mieszkaniowych, wydano ich w sumie 4 mln. Na dodatek zapowiedź, że docelowo budżet państwa przeznaczy na wsparcie oszczędzania ok. 1 mld zł rocznie, oznacza, że przy 7,5 mln chętnych na każdego przypadnie nieco ponad 133 zł.

Małgorzata Kwiatkowska, 29.7.2016

Dowiedz się więcej na temat: mieszkanie | Mieszkanie+

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Finanse / Giełda / Podatki
Bądź na bieżąco!
Odblokuj reklamy i zyskaj nieograniczony dostęp do wszystkich treści w naszym serwisie.
Dzięki wyświetlanym reklamom korzystasz z naszego serwisu całkowicie bezpłatnie, a my możemy spełniać Twoje oczekiwania rozwijając się i poprawiając jakość naszych usług.
Odblokuj biznes.interia.pl lub zobacz instrukcję »