Reklama

Nieruchomości idą pod młotek

Komornikom przybywa pracy. Wprawdzie zdecydowana większość wystawionych na licytację nieruchomości wciąż należy do osób fizycznych, ale wraz z rosnącym problemem zatorów płatniczych i zwiększającą się liczbą bankructw firm przybywa egzekucji z majątku przedsiębiorców. W 2011 r. komornicy zajęli 157,2 tys. nieruchomości, a w 2012 r. już 184,1 tys. Liczba zajętych w tym czasie ruchomości spadła z 229,9 tys. do 199,8 tys.

Egzekucja z zajętych nieruchomości to ostatni etap odzyskiwania należności przez wierzyciela. - Wcześniej próbuje on odzyskać pieniądze z rachunku bankowego, wynagrodzenia czy ruchomości. W 2012 r. sprzedano na licytacjach 5,5 tys. nieruchomości. To ponad 1 tys. więcej niż w 2011 r. - wyjaśnia Robert Damski z Krajowej Rady Komorniczej.

W tym roku zanosi się na kolejny wzrost. W 2012 r. opublikowano 9252 obwieszczenia w sprawie licytacji przejętych nieruchomości, w tym do końca kwietnia było ich już 5505 - wynika z danych KRK. Od początku spowolnienia gospodarczego liczba obwieszczeń rośnie z roku na rok w tempie dwucyfrowym.

Reklama

Zagłosuj w internetowym referendum w sprawie OFE

Przedsiębiorstwa nie płacą, dlatego tracą swoje majątki

W ostatnim miesiącu liczba wystawionych do licytacji firmowych nieruchomości podwoiła się.

Zdecydowana większość wystawionych do licytacji nieruchomości należy do osób fizycznych. Firmowe można było dotychczas liczyć w dziesiątkach czy nieco ponad 100 w skali roku - szacują komornicy. Od tego roku można jednak zauważyć wzrost liczby tego rodzaju ofert. Według wyliczeń firmy Bisnode Polska, która w tym roku zaczęła badać ten rynek, na początku kwietnia pod młotek poszło nieco ponad 90 nieruchomości o wartości 108,7 mln zł, należących do 76 firm. W marcu, kwietniu lub maju przeprowadzono lub planuje się przeprowadzić 179 licytacji nieruchomości należących do 127 firm. Ich wartość to 256,2 mln zł.

Miesiąc temu liderem planowanych lub już przeprowadzonych egzekucji były firmy z województwa łódzkiego. Nieruchomości wystawione tam na sprzedaż wyceniano na 20 mln zł. Dziś niechlubną pierwszą pozycję zajmuje województwo mazowieckie. Ogółem zostaną w nim zlicytowane nieruchomości o wartości ponad 75 mln zł. - Wartość licytowanej nieruchomości należącej do jednej ze stołecznych spółek szacuje się na 14,1 mln zł, a cenę wywoławczą ustalono na 9,4 mln zł. W całej Warszawie zostaną przeprowadzone lub już przeprowadzono egzekucje nieruchomości o wartość 66 mln zł - mówi Tomasz Starzyk z Bisnode Polska. Na drugim miejscu jest województwo śląskie z nieruchomościami o wartości 25,6 mln zł, a na trzecim małopolskie z 21,5 mln zł.

Obecna sytuacja jest echem wydarzeń sprzed blisko 2 lat. W województwie mazowieckim w I połowie 2011 r. aż 20 proc. firm było w bardzo złej sytuacji finansowej, a kolejne 25 proc. w słabej. W województwie śląskim bardzo słabą kondycję miało wówczas 21 proc. firm, a złą 25 proc.

Mając na uwadze rosnące zatory płatnicze, można przypuszczać, że liczba licytacji z nieruchomości firmowych będzie się zwiększać. Na koniec lutego przedsiębiorcy zalegali z płatnością na kwotę ponad 1,3 mld zł. W porównaniu z lutym 2012 r. to o 13 proc. więcej. Najwięcej długów mają firmy z województwa mazowieckiego. Ich udział w ogólnej kwocie zadłużenia wynosi 24,92 proc.

Patrząc na branże, na celowniku komorników w najbliższej przyszłości znajdą się firmy z sektora spożywczego, których zaległości przekraczają 237 mln zł, dystrybucji grzewczej i sanitarnej mającej 225 mln zł długu oraz budowlanej, w której sięga on 168 mln zł.

W Polsce działa obecnie ok. 1,1 tys. komorników. Za egzekucję polegającą na sprzedaży nieruchomości lub ruchomości pobierają opłatę w wysokości 15 proc. kwoty uzyskanej z transakcji. Przy czym wielkość ta nie może być mniejsza niż jedna dziesiąta i nie wyższa niż 30-krotność przeciętnego miesięcznego wynagrodzenia.

Patrycja Otto

6 maja 2013 (nr 86)

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Finanse / Giełda / Podatki
Bądź na bieżąco!
Odblokuj reklamy i zyskaj nieograniczony dostęp do wszystkich treści w naszym serwisie.
Dzięki wyświetlanym reklamom korzystasz z naszego serwisu całkowicie bezpłatnie, a my możemy spełniać Twoje oczekiwania rozwijając się i poprawiając jakość naszych usług.
Odblokuj biznes.interia.pl lub zobacz instrukcję »
Nie, dziękuję. Wchodzę na Interię »