W skrócie
- Rząd chce wprowadzić zmiany w prawie mające uregulować status gruntów pod budynkami spółdzielni mieszkaniowych.
- Nowe przepisy pozwolą spółdzielniom uzyskać prawo użytkowania wieczystego gruntu.
- To może zmienić sytuację nawet miliona lokatorów, w tym 300 tys. lokatorów mieszkań spółdzielczych w samej Warszawie.
- Więcej podobnych informacji znajdziesz na stronie głównej serwisu
"Rzeczpospolita" wskazuje, że mieszkańcy lokali w budynkach spółdzielni mieszkaniowych, które stoją na gruntach o nieuregulowanym statusie, płacą wyższe czynsze, a ich prawa do dysponowania mieszkaniem są ograniczone.
Nieuregulowany status gruntów to problem dla mieszkańców lokali spółdzielczych
"Nie mogą założyć księgi wieczystej, a gdy sprzedają swój lokal, to osiągają ceny nawet o 20 proc. niższe od sąsiadów z bloków usadowionych na ziemi o uregulowanym statusie. Do tego dochodzi niepewność, czy mieszkanie pozostanie w rodzinie po śmierci osoby, która miała spółdzielcze lokatorskie prawo do lokalu" - zauważa dziennik, przypominając, że taka sytuacja to zaszłość z czasów PRL, kiedy to przekazywano grunty spółdzielniom, nie zwracając uwagi na ich status prawny.
"Wydawało się, że problem został rozwiązany, bo jednostki samorządu terytorialnego i Skarb Państwa zostały w 1990 r. zobowiązane do ustanowienia prawa wieczystego użytkowania. Niestety nie przewidziano sankcji za niewykonanie tego zobowiązania. Dlatego część samorządów nie zrobiła tego do dzisiaj" - mówi w rozmowie z "Rzeczpospolitą" dr Piotr Pałka, radca prawny, profesor Sopockiej Akademii Nauk Stosowanych.
Gazeta zwraca uwagę, że spółdzielnie próbują rozwiązać ten problem sądownie, ale z marnym skutkiem - sprawy ciągną się od ponad 30 lat.
Decyzja o wpisaniu do wykazu prac legislacyjnych rządu projektu ustawy, która ma rozwiązywać problem spółdzielców, zapadła we wtorek 18 listopada.
"Chcemy przywrócić spółdzielniom prawo do wystąpienia o ustanowienie użytkowania wieczystego w trybie administracyjnym oraz wprowadzić wyjątek dekretowy, który Warszawie pozwoli te wnioski zrealizować" - przekazał "Rzeczpospolitej" wiceminister rozwoju Tomasz Lewandowski.
Jak podaje "Rz", w samej Warszawie w lokalach spółdzielczych znajdujących się w budynkach posadowionych na gruntach o nieuregulowanym statusie mieszka 300 tys. osób.
Które spółdzielnie będą mogły skorzystać z rządowego rozwiązania?
Ustanowienie prawa do użytkowania będzie jednak kosztować. "Projekt przewiduje opłatę pierwszą oraz opłaty roczne. Ich wysokość jeszcze nie jest znana. Ustanawiający użytkowanie wieczyste będzie miał jednak prawo do zastosowania bonifikaty" - czytamy w "Rz".
Z projektowanego przez rząd rozwiązania będą mogły skorzystać - w ciągu sześciu miesięcy od jego wejścia w życie - te spółdzielnie, które złożyły wnioski o ustanowienie użytkowania wieczystego, ale ich sprawa nie trafiła jeszcze do sądu. Jeśli dana sprawa już toczy się przed sądem, spółdzielnia wciąż będzie mogła skorzystać z projektowanej ścieżki administracyjnej, ale tylko wtedy, kiedy wycofa pozew.
To rozwiązanie krytykują spółdzielnie. W rozmowie z "Rz" Łukasz Zaprawa, pełnomocnik Unii Spółdzielców Mieszkaniowych, tłumaczy, że spółdzielnie będą się bały, że jeśli nie uda im się uzyskać tytułu prawnego do gruntu, to droga sądowa będzie już potem dla nich zamknięta z powodu przedawnienia sprawy.
"Chcieliśmy pozostawić spółdzielniom wybór. Jeśli uznają, że ścieżka sądowa jest szybsza, to mogą w niej pozostać. Poza tym, nasza propozycja otwiera nową przestrzeń do zawarcia ugody sądowej" - tak odpowiada na te obawy wiceminister Lewandowski, cytowany przez "Rz".













