Spis treści:
- Grupa zero - całkowite zwolnienie z podatku, ale z haczykiem
- Pamiętaj o limitach
- Co grozi za ukrywanie darowizny przed urzędem skarbowym?
Grupa zero - całkowite zwolnienie z podatku, ale z haczykiem
Polskie prawo podatkowe uzależnia dopuszczalne kwoty darowizn od stopnia pokrewieństwa. Najbardziej uprzywilejowaną pozycję mają osoby należące do tzw. grupy zerowej. Mogą one przekazywać sobie dowolne kwoty całkowicie bez obciążeń podatkowych. Do grupy zerowej zalicza się małżonków, zstępnych (dzieci, wnuki, prawnuki), wstępnych (rodziców, dziadków, pradziadków), pasierbów oraz ojczyma i macochę.
Ważne, że z perspektywy fiskusa teściowie, zięć i synowa nie są zaliczani do grupy zerowej (ale do I grupy podatkowej). Jeśli więc rodzice chcą wspomóc młode małżeństwo, najlepiej, aby przelali pieniądze własnemu dziecku.
Pamiętaj o limitach
Co prawda najbliższa rodzina może obdarowywać się dowolnymi kwotami, ale bez wiedzy fiskusa może się to odbywać wyłącznie do limitu 36 120 zł. Innymi słowy, darowizny do wspomnianej kwoty nie wymagają zgłoszenia. Jednak uwaga: obowiązuje zasada kumulacji. Przy obliczaniu, czy darowizny mieszczą się w limicie, bierze się pod uwagę ich wartość z ostatnich 5 lat poprzedzających dany rok. Nadwyżkę ponad wspomnianą kwotę należy zgłosić.
Jeśli kwota darowizny od jednej osoby z grupy zerowej przekracza próg 36 120 zł, pełne zwolnienie z podatku obowiązuje, ale staje się warunkowe. Aby nie być zmuszonym do wpłacenia na konto fiskusa pewnej sumy, należy dopełnić dwóch formalności.
Po pierwsze, należy udokumentować wpływ pieniędzy. Jeśli gotówka zostanie przekazana do ręki, zwolnienie nie będzie przysługiwać. Może mieć to znaczenie przy bardzo dużych kwotach - skarbówka zwykle nie kontroluje zawartości weselnych kopert, ale może już zainteresować się faktem nagłej wpłaty na konto kilkudziesięciu tysięcy złotych w gotówce niewiadomego pochodzenia.
Po drugie, jeśli darowizna przekracza limit, należy złożyć formularz SD-Z2. Można to zrobić osobiście lub wypełnić go elektronicznie przez system e-Deklaracje bądź podatki.gov.pl.
Na zgłoszenie darowizny przewidziano dokładnie pół roku od momentu powstania obowiązku podatkowego, czyli dnia otrzymania prezentu od bliskiej osoby. Spóźnienie się z formularzem będzie skutkować naliczeniem podatku na zasadach ogólnych.
Co grozi za ukrywanie darowizny przed urzędem skarbowym?
Konsekwencje zapominalstwa albo celowego unikania formalności mogą być bardzo kosztowne. Jeśli obdarowany nie zgłosi darowizny przekraczającej limit w ciągu sześciu miesięcy, straci prawo do ulgi. Wtedy urząd skarbowy naliczy podatek według skali dla I grupy podatkowej (wynosi od od 3 do 7 proc. w zależności od nadwyżki).
Prawdziwy problem pojawia się jednak wtedy, gdy podatnik "wpadnie" podczas kontroli skarbowej - na przykład kupując mieszkanie czy samochód za pieniądze, których legalnego pochodzenia nie potrafi wykazać.
Jeśli w trakcie czynności sprawdzających podatnik powoła się na niezgłoszoną wcześniej darowiznę od rodziny, urząd skarbowy może nałożyć na niego karną stawkę podatku sankcyjnego, a wynosi ona aż 20 proc. otrzymanej kwoty.
Podsumowując, darowizna od najbliższej rodziny nie jest objęta podatkiem, ale należy za każdym razem pamiętać o formalnościach. W przeciwnym wypadku prezent może okazać się bardzo kosztowny dla obdarowanego.
KO














