Spis treści:
- Ile wynosi drugi próg podatkowy? Taką daninę muszą zapłacić podatnicy
- Drugi próg podatkowy pójdzie w górę? Szefowa Polski 2050 zapowiedziała rozmowy
Ile wynosi drugi próg podatkowy? Taką daninę muszą zapłacić podatnicy
Od 2022 roku drugi próg podatkowy dla osób rozliczających się według skali podatkowej pozostaje na takim samym poziomie. Wynosi on 120 000 zł - oznacza to, że po jego przekroczeniu nalicza się dodatkowo podatek w wysokości 32 proc. od, co ważne, kwoty nadwyżki.
Przekroczenie tego progu nie powoduje, że nagle zapłacimy gigantyczną daninę w wysokości 32 proc. od całości. Do wspomnianej kwoty 120 000 zł nadal obowiązuje pierwszy próg, w przypadku którego podatek wynosi 12 proc. minus kwota zmniejszająca podatek 3 600 zł.
Sytuację najlepiej zilustruje przykład. Jeżeli w ciągu roku zarobimy 150 000 zł, to wówczas podatek wyniesie 10 800 zł (12 proc. z 90 000 zł, bowiem kwota wolna wynosi 30 tys. zł) plus 32 proc. od nadwyżki (30 000 zł), czyli 9 600 zł. Oznacza to, że łączny podatek wyniesie wówczas 20 400 zł.
Drugi próg podatkowy pójdzie w górę? Szefowa Polski 2050 zapowiedziała rozmowy
Jak czytamy na stronie wp.pl, Katarzyna Pełczyńska-Nałęcz zapowiedziała rozmowy z koalicjantami dotyczące ustaw proponowanych przez Polskę 2050. Miałyby one uwzględniać między innymi podniesienie kwoty wolnej od podatku z 30 000 zł do 45 000 zł oraz drugiego progu podatkowego ze 120 000 zł do 200 000 zł.
To część "Pakietu dla klasy średniej" - pomysłu posła Polski 2050 Rafała Komarewicza. Szacunkowy koszt tych rozwiązań ma wynieść około 60 mld złotych. W celu jego pokrycia, zaproponowano zmiany dotyczące między innymi minimalnego podatku CIT, podatku cyfrowego czy podatku katastralnego.
Ewentualne podniesienie drugiego progu podatkowego okazałoby się korzystne szczególnie dla osiągającej wyższe dochody klasy średniej, w tym przedsiębiorców rozliczających się na zasadach ogólnych. Co ciekawe, we wcześniej wspomnianym pakiecie, uwzględniono również mechanizm corocznej waloryzacji kwoty wolnej oraz drugiego progu.
By jednak mogło dojść szykowanych przez Polskę 2050 zmian w podatkach, propozycje musiałyby uzyskać również aprobatę reszty koalicjantów oraz prezydenta.












