W tym tygodniu zakończył się rządowy program CPN. Wygasły przepisy, na mocy których stosowana była obniżona stawka VAT na niektóre paliwa, a w połowie czerwca wygasły na nie przepisy o obniżce akcyzy.
PiS chce niższych cen paliw
Podczas czwartkowego briefingu wiceprezes PiS Przemysław Czarnek stwierdził, że - kończąc program w momencie, gdy zaczyna się sezon urlopowy - rząd "postanowił złupić Polaków" udających się na wakacje.
"Projekt ustawy obniżający ceny paliw już złożony. Dziś trafił on do Sejmu wraz z pismem do Marszałka o pilne procedowanie jeszcze na tym posiedzeniu" - napisał ok. południa na platformie X Błaszczak.
Szef klubu PiS podkreślił też, że projekt PiS odwraca "szkodliwą zmianę i ma przynieść kierowcom realną ulgę". "Teraz wszystko jest w rękach większości sejmowej. Jeśli odrzucą ten projekt lub będą go blokować, wezmą pełną odpowiedzialność za drogie paliwo w czasie wakacji" - napisał.
Koniec programu "Ceny Paliwa Niżej"
Minister energetyki Miłosz Motyka, komentując w środę podwyżki cen paliw na stacjach, powiedział, że gdy na rynkach globalnych ropa drożeje, koncerny paliwowe reagują gwałtownymi i dynamicznymi podwyżkami cen, natomiast gdy cena spada, ceny spadają z opóźnieniem. Dodał, że niewykluczone jest wprowadzenie mechanizmu przyspieszającego obniżki cen paliw.
Rządowy pakiet przepisów "Ceny Paliwa Niżej" (CPN) został wprowadzony pod koniec marca w reakcji na wzrost ceny ropy i paliw na światowych rynkach po wybuchu konfliktu na Bliskim Wschodzie. W ramach pakietu obniżono VAT na benzynę, olej napędowy i biokomponenty stanowiące samoistne paliwa do 8 proc. z 23 proc., a stawka akcyzy została obniżona o 29 gr w przypadku benzyny oraz 28 gr w przypadku oleju napędowego. Z niższym VAT-em powiązano możliwość ustalania maksymalnych cen paliw na stacjach benzynowych.
Obniżona akcyza obowiązywała do 15 czerwca, natomiast obniżony VAT - do 30 czerwca. We wtorek minister finansów Andrzej Domański mówił, że pakiet CPN "od początku był tymczasowy". - Wiemy, że pakiet CPN - od samego początku było to bardzo jasno komunikowane - był pakietem tymczasowym, związanym z sytuacją na Bliskim Wschodzie, z wojną na Bliskim Wschodzie, z tym, że ceny ropy wystrzeliły do poziomu nawet 115-116 dolarów za baryłkę. Dzisiaj to jest 70 dolarów - powiedział minister w Polsat News.
Miliardy złotych na CPN
W środę Ministerstwo Finansów informowało PAP, że koszt programu CPN wyniósł około 4,7 mld zł. W ocenie resortu program okazał się sukcesem - obniżyły się koszty gospodarstw domowych oraz dużej części przedsiębiorców, oraz utrzymano inflację na niskim poziomie - za czerwiec r/r wyniosła ona 2,5 proc. 31 marca, czyli pierwszego dnia wprowadzenia maksymalnych cen, litr benzyny 95 kosztował maksymalnie 6,16 zł, benzyny 98 - 6,76 zł, zaś oleju napędowego - 7,60 zł.
Natomiast ostatniego dnia obowiązywania pakietu, czyli 30 czerwca, litr benzyny 95 kosztował nie więcej niż 6 zł, benzyny 98 - 6,68 zł, a oleju napędowego - 6,19 zł.













