Spis treści:
- Na to uważaj, wypełniając PIT. Pięć pułapek w zeznaniu podatkowym
- Pomijanie części dochodów
- Niewykorzystanie ulg lub zastosowanie ich "na pamięć"
- Błędne rozliczenie wspólne małżonków
- Brak aktualizacji danych i numerów rachunków
- Pośpiech i brak weryfikacji zeznania
Na to uważaj, wypełniając PIT. Pięć pułapek w zeznaniu podatkowym
Ministerstwo Finansów i Krajowa Administracja Skarbowa już po raz ósmy udostępniają usługę Twój e-PIT. Do 30 kwietnia 2026 r. podatnicy mogą zweryfikować i zmodyfikować lub zatwierdzić swoje rozliczenia. Zeznanie podatkowe w formie elektronicznej można też złożyć korzystając z formularzy online albo wypełnić w formie papierowej i wysłać pocztą lub złożyć bezpośrednio w urzędzie skarbowym.
Nie warto do takiego rozliczenia podchodzić na szybko. By nie stracić ulg i nie musieć potem składać korekty, lepiej zrobić to uważnie i zwrócić szczególną uwagę na niektóre punkty. Zapytaliśmy o nie Piotra Juszczyka, głównego doradcę podatkowego inFakt. Wskazuje on pięć newralgicznych kwestii przy wypełnianiu bądź akceptowaniu rocznego rozliczenia podatkowego.
Pomijanie części dochodów
To jeden z najczęstszych błędów. Podatnicy koncentrują się na głównym PIT-11 z etatu, zapominając o drobnych zleceniach, umowach o dzieło, najmie prywatnym czy dochodach z zagranicy. Fiskus i tak widzi te dane w swoich systemach.
Brak wykazania przychodu oznacza ryzyko korekty, odsetek i niepotrzebnych wyjaśnień. Zawsze warto sprawdzić, czy mamy komplet informacji od wszystkich płatników. W związku z tym, nawet jeśli np. pracodawca nie przekaże PIT albo udostępni błędny dokument, to podatnik i tak powinien wykazać te dochody lub właściwe dochody.
Niewykorzystanie ulg lub zastosowanie ich "na pamięć"
Z jednej strony wielu podatników w ogóle nie korzysta z ulg, które im przysługują (np. ulga na dzieci, rehabilitacyjna, IKZE, darowizny). Z drugiej, część osób wpisuje ulgi automatycznie, bez sprawdzenia limitów i warunków.
Każda ulga ma swoje kryteria: dochodowe, dokumentacyjne lub dotyczące statusu podatnika. Brak weryfikacji może oznaczać konieczność zwrotu ulgi po kontroli.
Błędne rozliczenie wspólne małżonków
Wspólne rozliczenie małżonków lub samotnego rodzica z dzieckiem bywa bardzo korzystne, ale musi spełniać warunki ustawowe. Problem pojawia się np. przy zmianie stanu cywilnego w trakcie roku, rozdzielności majątkowej czy działalności opodatkowanej liniowo u jednego z małżonków. Wspólne rozliczenie jest możliwe pod warunkiem osiągania dochodów opodatkowanych na skali podatkowej. W przypadku osiągania przychodów z działalności gospodarczej na podatku liniowym lub na ryczałcie wykluczona jest taka możliwość.
W przypadku ulgi na dzieci, po rozwodzie rodziców, mogą oni rozliczać ulgę po połowie, pod warunkiem, że obydwoje wykonują władzę rodzicielską. Mogą jednak o jej wartości decydować dobrowolnie - nawet z taką opcją, że jeden rodzic rozlicza całość. W niektórych przypadkach jest to wręcz wskazane. Przykładem może być brak dochodu u jednego z rodziców. Inną sytuacją może być ta, w której jeden z rodziców ma przykładowo dochody na poziomie 70 tys. zł, a drugi 50 tys. zł. To oznacza, że ze względu na limit dochodu przy jednym dziecku z ulgi skorzysta tylko ten drugi rodzic.
Ważne jest, aby w sytuacji, gdy do tej pory rodzice dzielili się ulgą po połowie, powiadomić drugą stronę, że nie mają już takiej możliwości. Dzięki temu drugi rodzic skorzysta z całej kwoty odliczenia.
Brak aktualizacji danych i numerów rachunków
Podatnicy często zapominają o aktualnym numerze konta do zwrotu, adresie zamieszkania czy właściwym urzędzie skarbowym. To drobiazgi, ale w praktyce wydłużają zwrot lub powodują konieczność dodatkowej korespondencji z urzędem. Warto potraktować zeznanie nie tylko jako rozliczenie podatku, ale też aktualizację danych.
Pośpiech i brak weryfikacji zeznania
Wiele błędów wynika z tego, że PIT jest wysyłany "na szybko", bez sprawdzenia podsumowań i załączników. Literówki, złe PESEL-e dzieci przy uldze prorodzinnej, niewłaściwy załącznik - to klasyczne przyczyny korekt. Dlatego kilka minut weryfikacji przed wysyłką może oszczędzić miesiące wyjaśnień.
Na co szczególnie zwracać uwagę? Przede wszystkim na kompletność danych i prawo do ulg. Dobrą praktyką jest porównanie obecnego rozliczenia z poprzednim rokiem, sprawdzenie czy nie zniknęła jakaś ulga, źródło dochodu albo preferencja, czy nie mamy jeszcze pozostałości do rozliczenia lub czy nie zostały jeszcze pozostałości do rozliczenia np. z ulgi termomodernizacyjnej (można ją rozliczać przez 6 lat). Warto też pamiętać, że zeznanie można skorygować przez 5 lat, więc nawet jeśli błąd wyjdzie później, nadal można go naprawić.
Rozliczenie PIT to nie tylko obowiązek wobec fiskusa, ale też moment, w którym podatnik może odzyskać swoje pieniądze. Dlatego dokładność i świadomość przepisów realnie się opłacają.
Monika Krześniak-Sajewicz














