Centrum im. Adama Smitha (którego przewodniczącym rady programowej jest Robert Gwiazdowski) prowadzi projekt Dzień Wolności Podatkowej - symboliczną datę, która pokazuje od którego dnia statystyczny obywatel przestaje pracować na utrzymanie państwa (podatki i opłaty), a zaczyna zarabiać "na własną rękę". Gość w programie "Gwiazdowski mówi Interii" - Mateusz Benedyk z Instytutu Misesa opowiedział o raporcie "Dzień Wolności Sektora Prywatnego", który w 2026 roku przypadł na 18 sierpnia.
Czym jest "Dzień Wolności Sektora Prywatnego"?
Wskaźnik ten bada stosunek wydatków publicznych do miary produkcji. Wydatki zostają skorygowany o tzw. fikcję księgową, czyli podatki i składki odprowadzane od państwowych pensji i emerytur, bo to "przelewanie z kieszeni państwa do kieszeni państwa".
Zamiast do ogólnego PKB, wydatki przyrównuje się wyłącznie do części PKB wytwarzanej przez sektor prywatny (bez państwowej konsumpcji i inwestycji). Twórcy raportu wskazują, że państwowa produkcja jest wyceniana arbitralnie i sterowana politycznie.
"Nie jesteśmy pewni, czy to co sektor publiczny wytwarza to jest tak samo dobre jak to, co wytwarza sektor prywatny" - podkreśla Benedyk.
Przesuwanie się "Dnia Wolności" jest niepokojącym trendem
Kiedy Instytut Misesa zaczynał liczyć ten wskaźnik w 2017 roku, dzień ten wypadał w połowie czerwca. Przez niecałą dekadę termin ten przesunął się o ponad dwa miesiące - aż o 1/6 roku.
Co doprowadziło do tak drastycznego pogorszenia? Jak wyjaśnia Benedyczak, po pandemii i chwilowym zamieszaniu inflacyjnym (gdy nominalne wydatki prywatne rosły przejściowo szybciej niż budżet państwa), od 2023 roku nastąpiła eksplozja wydatków państwa. Podwyżki w budżetówce oraz waloryzacja programów socjalnych (jak 500 plus do 800 plus) ostatecznie wepchnęły nas w połowę sierpnia.
Jak ocenia rozmówca Roberta Gwiazdowskiego, finansowanie wydatków przez obligacji zagraża inwestycjom, bo banki wolą pożyczać rządowi niż przedsiębiorcom. Konsekwencją jest spadek stopy inwestycji prywatnych w Polsce do ledwie 10 proc. PKB (z 13-14 proc. dekadę temu).
Więcej w najnowszym odcinku podcastu wideo "Gwiazdowski mówi Interii" również na YouTube.









