W ocenie Roberta Gwiazdowskiego ogromny spadek poziomu ubóstwa na przestrzeni lat jest efektem systemu, który nazywamy kapitalizmem.
Kapitalizm. Przykład Chin, Niemiec i Korei
Robert Gwiazdowski przytacza przykład Chin, które jego zdaniem są jednym z najbardziej wymownych przypadków ostatnich dekad. - Za czasów Mao Zedonga ponad 80 proc. chińskiej populacji żyło w skrajnym ubóstwie. (...) W okresie wdrażania socjalizmu zmarło tam z głodu około 35-40 milionów ludzi - przypomina. Jak zauważa, dopiero po stopniowym odejściu od tego modelu i wprowadzeniu reform rynkowych sytuacja zaczęła się zmieniać. W efekcie setki milionów ludzi zostały wyciągnięte ze skrajnej biedy.
Zauważa jednocześnie, że obecnie w Chinach mechanizmy kapitalistyczne funkcjonują w gospodarce, natomiast system polityczny pozostaje komunistyczny.
Zdaniem Gwiazdowskiego podobne porównania widać było np. między Koreą Południową a Koreą Północną, czy też między Republiką Federalną Niemiec a Niemiecką Republiką Demokratyczną.
W przypadku Niemiec wskazuje na kluczowe wydarzenia w drugiej połowie XX wieku; od połowy lat 80. zaczęły być widoczne efekty reform rynkowych w krajach zachodnich - m.in. w Wielkiej Brytanii i Stanach Zjednoczonych za czasów Ronalda Reagana i Margaret Thatcher. Od tego momentu wzrost gospodarczy w RFN zaczął przyspieszać, podczas gdy w NRD stopniowo spadał. W tym okresie doszło do przyspieszenia globalnej rywalizacji gospodarczej.
W przypadku porównań takich jak NRD i RFN często pojawia się argument, że przewaga Zachodu wynikała z wcześniejszego uprzemysłowienia, np. istnienia Zagłębia Ruhry. Podobne tezy dotyczą Korei - wskazuje się, że Korea Południowa miała lepszy punkt startowy. Jednak te wyjaśnienia nie tłumaczą wszystkiego. - Przykład Korei pokazuje, że sam fakt bycia krajem rolniczym nie przesądza o rozwoju ani stagnacji gospodarczej - mówi.
Zdaniem Gwiazdowkiego w odpowiedzi na pytanie, dlaczego jedne narody odnoszą sukces gospodarczy, a inne nie, kluczowe znaczenie ma system instytucjonalny, w którym funkcjonuje gospodarka.
Wolność gospodarcza jednostki kluczem
Robert Gwiazdowski tłumaczy, że kapitalizm opiera się na kilku podstawowych zasadach: jedną z nich jest wolność jednostki - m.in. gospodarcza, przez co ludzie mogą podejmować decyzje gospodarcze, mają możliwość działania i jednocześnie ponoszą konsekwencje swoich decyzji. W tym kontekście kluczowa jest także swoboda zawierania umów oraz przepływ towarów, usług i ludzi, a także równość wobec prawa.
- Kolejnym fundamentem jest prywatna własność środków produkcji. To właśnie prywatni właściciele, działając we własnym interesie (...) najefektywniej wykorzystują zasoby - mówi. - Z tym wiąże się konkurencja - kluczowy mechanizm gospodarki rynkowej. (...) Przedsiębiorstwa konkurują między sobą o konsumenta, (...) oferując lepsze produkty i usługi. (...) To właśnie w tej rywalizacji powstaje innowacyjność i wzrost - wylicza. Do tego potrzebne są także stabilne instytucje prawne.
- Ostatecznie jednym z fundamentów systemu kapitalistycznego jest sprawne, niezależne sądownictwo. (...) To ono gwarantuje egzekwowanie równości wobec prawa czy ochronę własności - podkreśla.
W ocenie Roberta Gwiazdowskiego kapitalizm w dużej mierze rozwiązał podstawowy problem ludzkości - problem przetrwania. Przypomina, że jeszcze w XIX i na początku XX wieku większość ludzi żyła w warunkach niedostatku i niepewności jutra, tymczasem dziś w krajach rozwiniętych około 90 proc. populacji nie musi już codziennie walczyć o przetrwanie.
Więcej w najnowszym odcinku podcastu video "Gwiazdowski mówi Interii".










