Niemiecka scena polityczna znów stoi w obliczu gorącej debaty na temat przyszłości relacji z naszymi wschodnimi sąsiadami. Jak podaje portal money.pl, opozycyjne ugrupowanie Alternatywa dla Niemiec (AfD) podejmuje zdecydowane kroki formalne, aby powstrzymać integrację europejską Ukrainy.
AfD przeciwna członkostwu Ukrainy w UE. Powodem korupcja i słaba gospodarka
Przedstawiciele AfD argumentują swój sprzeciw przede wszystkim problemami z praworządnością oraz niestabilną sytuacją finansową Ukrainy. W ocenie ugrupowania kraj ten nie spełnia kryteriów kopenhaskich i nie zmieni się to w najbliższych latach. Krytyka dotyczy również propozycji przyznania Kijowowi statusu członka stowarzyszonego.
- Ukraina staje się korupcyjną studnią bez dna - ocenia dosadnie rzecznik AfD, krytykując dotychczasowe wsparcie dla tamtejszej administracji. Sprzeciwiają się oni również przyjmowaniu Kijowa do struktur NATO jakąkolwiek uproszczoną ścieżką.
AfD zamierza złożyć wniosek w Bundestagu w czwartek, choć szanse na jego przyjęcie są znikome. Pozostałe niemieckie ugrupowania wciąż utrzymują tzw. kordon sanitarny i wykluczają koalicję z tą formacją.
ZOBACZ TAKŻE: Niemcy mówią o "przywróceniu Nord Stream do działania". Śmiałe plany kandydatki na kancelarza
Koniec sankcji nałożonych na Rosję? AfD planuje rozmowy z Kremlem
Formacja dąży także do odwołania sankcji gospodarczych nałożonych na Rosję, argumentując, że obecne obostrzenia godzą w interesy samych Niemiec. Dążenie do normalizacji relacji staje się obecnie jednym z głównych filarów ich polityki zagranicznej.
Jak podała agencja Reuters kierownictwo partyjne - w tym wiceszef formacji Tino Chrupalla - przygotowuje spotkanie ze specjalnym wysłannikiem Władimira Putina, Kiriłłem Dmitrijewem. Do potencjalnych rozmów ma dojść w marcu 2027 roku, a ich głównym tematem ma być dyskusja o możliwości wznowienia dostaw rosyjskiego gazu oraz odbudowie relacji energetycznych między Berlinem a Moskwą.
ZOBACZ TAKŻE: Wyjście ze strefy Schengen i euro, powrót do handlu z Rosją. Oto plany AfD










