Eksperci opisywali wzmocnienie sił w pobliżu Wenezueli jako element nowej strategii bezpieczeństwa narodowego USA, w której półkulę zachodnią wyznaczono jako strefę wpływów amerykańskich. Reżim Nicolasa Maduro otwarcie przeciwstawiał się USA i popierał m.in. przywódcę Rosji Władimira Putina i jego agresję na Ukrainę.
Atak USA na obiekty w Wenezueli. Maduro i jego żona pojmani
W ostatnich miesiącach siły zbrojne USA przeprowadziły liczne uderzenia na domniemane łodzie przemytnicze na Morzu Karaibskim i Pacyfiku. Do tej pory zginęło w nich ponad 100 osób. Prezydent USA Donald Trump wielokrotnie zapowiadał, że zaatakuje również na terytorium Wenezueli.
W sobotę USA uderzyły na szereg obiektów w Caracas i innych miastach Wenezueli. Z analizy materiałów publikowanych w sieciach społecznościowych wynika, że wśród celów była siedziba ministerstwa obrony i dowództwa wenezuelskiej armii, a także lotniska i infrastruktura wojskowa.
Trump ogłosił, że w czasie operacji Maduro i jego żona Cilia Flores zostali pojmani. Para została oskarżona o przestępstwa związane z narkotykami i terroryzmem i będzie sądzona w Nowym Jorku - oświadczyła w sobotę prokuratorka generalna USA Pam Bondi.
Władze USA nie uznają Maduro za prawowitego prezydenta Wenezueli i oskarżają go o kierowanie grupą przestępczą przemycającą narkotyki, co Waszyngton określa mianem "narkoterroryzmu".
Trump deklarował zamiar powstrzymania przemytu do USA narkotyków, szczególnie kokainy i fentanylu. Eksperci ds. walki z narkotykami zwracali jednak uwagę, że Wenezuela nie odgrywa szczególnie istotnej roli w tym procederze - podała stacja BBC.
Sąsiadująca z Wenezuelą Kolumbia jest wprawdzie największym na świecie producentem kokainy, ale większość trafia do USA innymi trasami, głównie przez Pacyfik. Natomiast fentanyl, wiązany w USA z dziesiątkami tysięcy zgonów rocznie, powstaje głównie w Meksyku i szmuglowany jest drogą lądową, przez granicę obu państw.
Donald Trump wskazał także w wywiadzie dla Fox News, że USA będą mocno zaangażowane w sektor naftowy w Wenezueli. Trump dodał, że atak na Wenezuelę jest sygnałem, że inne kraje "nie będą już pomiatać" USA.
Trump odpowiedział w ten sposób na pytanie o przyszłość wenezuelskiego sektora naftowego w obliczu dotychczasowej blokady Wenezueli przez USA.
- Cóż, myślę, że będziemy w to mocno zaangażowani. Co mogę powiedzieć, mamy najwspanialsze firmy naftowe na świecie, największe, najlepsze i będziemy bardzo zaangażowani - powiedział amerykański przywódca.
Ogromne złoża ropy w Wenezueli. Będą mieć znaczenie dla przyszłości kraju
Maduro przejął władzę w Wenezueli w 2013 roku, po śmierci poprzedniego prezydenta Hugo Chaveza. Pod jego rządami kraj, dysponujący bogatymi złożami ropy, pogrążył się w katastrofalnym kryzysie gospodarczym i humanitarnym. Wyjechało z niego prawie 8 mln osób, co nasiliło presję migracyjną, głównie na okoliczne kraje Ameryki Południowej, ale również na USA.
Walka z nielegalną imigracją jest kolejnym z priorytetów polityki prezydenta USA. Trump oskarżył Maduro o "opróżnianie swoich więzień i zakładów dla obłąkanych" oraz wysyłanie ich lokatorów do USA. Nie przedstawił na to żadnych dowodów.
Reżim Maduro twierdził natomiast, że celem USA jest siłowe odsunięcie go od władzy i przejęcie kontroli nad wenezuelskimi złożami ropy.
Niezależnie od motywacji, w przypadku zmiany władzy w Wenezueli, jej złoża będą miały fundamentalne znaczenie dla przyszłości kraju, a ewentualne otwarcie eksportu wenezuelskiego surowca byłoby korzystne dla USA i ich sojuszników - oceniła stacja CNN Espanol.
Bogate złoża ropy często utożsamiane są z krajami Bliskiego Wschodu, tymczasem Wenezuela dysponuje największymi wykrytymi pokładami tego surowca, stanowiącymi w przybliżeniu jedną piątą złóż światowych. Kraj nie wykorzystuje jednak tego potencjału, wytwarzając zaledwie milion baryłek dziennie, czyli około 0,8 proc. produkcji światowej - podała stacja.
CNN Espanol podkreśliła, że choć USA produkują najwięcej ropy naftowej na świecie, w dalszym ciągu muszą ją importować. Dotyczy to szczególnie tego gatunku ropy, który występuje w Wenezueli. O ile ropa wydobywana w USA nadaje się do produkcji benzyny, surowiec wenezuelski jest odpowiedniejszy do szeregu innych zastosowań, w tym do produkcji oleju napędowego - podała stacja.













