W skrócie
- Modżtaba Chamenei napisał w serwisie Telegram, że USA nie będą miały już bezpiecznych baz w regionie i ogłosił zwycięstwo sił Iranu i ich sojuszników nad wojskami amerykańskimi i izraelskimi.
- Chamenei zwrócił się do Izraela, nazywając ten kraj nowotworowym guzem i powołał się na słowa swojego ojca o rychłym końcu reżimu syjonistycznego, a także wezwał kraje muzułmańskie do współpracy dla wspólnych interesów.
- Wypowiedź Chameneiego została opublikowana po ataku sił USA na południowy Iran, a projekt porozumienia USA-Iran przewiduje m.in. zawieszenie broni, otwarcie cieśniny Ormuz i złagodzenie niektórych sankcji.
- Więcej podobnych informacji znajdziesz na stronie głównej serwisu, otwiera się w nowym oknie
"Regionalne mocarstwa nie będą już służyć jako tarcza dla amerykańskich baz. Stany Zjednoczone nie będą już miały bezpiecznej przystani w regionie" - napisał we wtorek w serwisie Telegram najwyższy duchowo-polityczny przywódca Iranu Modżtaba Chamenei, cytowany przez agencję Reutera. "Siły zbrojne islamskiego Iranu, gotowe poświęcić życie wraz z bojownikami frontu oporu, zwłaszcza z ukochanego Libanu, odniosły zdumiewające zwycięstwa nad dwiema armiami terrorystycznymi - amerykańską i syjonistyczną - w trzeciej narzuconej wojnie" - kontynuował.
Jak dodał, Iran oraz jego wspólnicy "z wiarą w Boga, za pomocą pocisków rakietowych i bezzałogowych statków powietrznych na lądzie, w powietrzu i na morzu zaatakowali reżim syjonistyczny i amerykańską bestię, i na własne oczy zobaczyli boską obietnicę pomocy tym, którzy stają na drodze Bogu".
Chamenei zabrał głos. "USA nie będą miały już bezpiecznego portu"
Chamenei zwrócił się również do Izraela, pisząc: "Słaby reżim syjonistyczny i nowotworowy guz - Izrael zbliżają się do ostatnich etapów swojego przeklętego życia". Przywołał również zapowiedź swojego ojca i poprzednika na najwyższym stanowisku w państwie, ajatollaha Alego Chameneiego, który przed dekadą zapewnił, że "jeśli Bóg pozwoli, reżim syjonistyczny nie doczeka następnych 25 lat" - przekazał portal Iran International.
Do państw muzułmańskich Modżtaba Chamenei skierował wezwanie. Jak przekazała katarska stacja Al Dżazira, irański przywódca wezwał narody islamskie do wzięcia pod uwagę wspólnych interesów, które ukształtują nowy porządek oraz przyszłość regionu i świata. "Ze szczerością i czystością zapraszam wszystkie kraje i rządy islamskie do przyjaźni i współpracy dla wspólnego dobra" - napisał.
Od czasu rewolucji islamskiej jednym z wiodących celów polityki Iranu było wypchnięcie USA z regionu Zatoki Perskiej i zlikwidowanie ich wpływów na Bliskim Wschodzie. Stany Zjednoczone utrzymują znaczną obecność wojskową w regionie Zatoki Perskiej. Liczebność wojsk szacowano na 40-50 tys. żołnierzy. Bazy znajdują się w:
- Katarze,
- Bahrajnie,
- Kuwejcie,
- Zjednoczonych Emiratach Arabskich
- i Arabii Saudyjskiej.
Wojna na Bliskim Wschodzie. Chamenei przemówił do sojuszników i wrogów
Modżtaba Chamenei ani razu nie pojawił się publicznie od czasu, gdy w marcu objął stanowisko najwyższego przywódcy Iranu po swym ojcu, który zginął w amerykańsko-izraelskim nalocie. Nie opublikowano też żadnego aktualnego zdjęcia, nagrania ani filmu z jego udziałem. Nie ma też do niego dostępu wiele postaci irańskiej władzy. Skontaktować można się z nim tylko poprzez "labirynt" kurierów.
Wypowiedź Chameneiego opublikowano w kilka godzin po ataku sił USA na stanowiska rakietowe w południowym Iranie oraz na łodzie próbujące rozmieścić miny w zablokowanej przez Iran cieśninie Ormuz - przewężeniu Zatoki Perskiej, przez który arabskie kraje regionu eksportowały ropę i gaz.
Sekretarz stanu USA Marco Rubio powiedział we wtorek, że porozumienie z Iranem nadal jest możliwe, mimo iż wojsko amerykańskie przeprowadziło w poniedziałek uderzenia na południu tego kraju. Prezydent USA Donald Trump w poniedziałek oświadczył, że irański wzbogacony uran ma być zniszczony albo w samym Iranie, albo w USA albo w innym "akceptowalnym miejscu".
Telewizja Al Arabiya, która dotarła do projektu wstępnego porozumienia między USA i Iranem, podała, że zakłada ono m.in.:
- przedłużenie zawieszenia broni o 60 dni,
- otwarcie przez Teheran cieśniny Ormuz dla żeglugi międzynarodowej,
- kontynuację rozmów o irańskim programie nuklearnym w okresie deeskalacji
- i złagodzenie przez USA restrykcji dotyczących irańskich portów oraz niektórych sankcji.












