Włodzimierz Czarzasty po zatrzymaniu w środę 23 września Anny P. dyrektorki Kancelarii Prezydenta oraz Piotra M. w sprawie finansowanej przez Polską Fundację Narodową kampanii "Sprawiedliwe Sądy" zasugerował, że "to jest początek zatrzymań również w Kancelarii Prezydenta".
Czarzasty odpowiada na krytykę ze strony środowiska prezydenta
Na to odpowiedział szef gabinetu prezydenta RP Paweł Szefernaker, który stwierdził, że Czarzasty podważa zaufanie do instytucji państwowych oraz "kompromituje swój urząd". W programie "Sygnały Dnia" Polskiego Radia Marszałek Sejmu odniósł się do krytyki.
- Udział środowiska pana prezydenta w sytuacji Zondacrypto jest zadziwiający. Cała ta sytuacja [...] Szef kancelarii prezydenta, minister Bogucki prezentuje w Sejmie poprawkę, która jak się okazuje z literatury jest bardzo mocno na rękę Zondacrypto, firmy, która oszukała 30 tys. ludzi. To wiemy, mimo tego, że premier rządu dwa razy ostrzegał przed tą firmą - mówił Marszałek Sejmu.
ZOBACZ TAKŻE: Artur K. usłyszał zarzuty ws. Zondacrypto. Waldemar Żurek podał szczegóły, otwiera się w nowym oknie
Jak wskazał lider Lewicy, "to nie szef mojej kancelarii został zatrzymany". Dodał, że środowisko wokół pałacu prezydenckiego jest obserwowane i takie sytuacje "nie powinny się zdarzać".
Czarzasty: pewnie zostanie sprawdzone z kim rozmawiał Bogucki
Następnie Czarzasty przypomniał poprawkę szefa kancelarii prezydenta Zbigniewa Boguckiego do ustawy o kryptowalutach, która zakazywała aby państwo mogło blokować podejrzane strony internetowe. Jak zauważył Marszałek Sejmu, ta poprawka byłaby korzystna dla Zondacrypto.
- Pan Bogucki przedstawia poprawkę. Pewnie zostanie sprawdzone - nie wiem tego - z kim rozmawiał Bogucki w ciągu 3 dni przed przedstawieniem poprawki, do kogo zadzwonił jak wyszedł, kto był w kancelarii prezydenta, z kim się spotykał, czy ten poseł PiS-u, który pojechał na Maltę jakieś informacje przekazywał - mówił Czarzasty.
Przypomnijmy, że 7 sierpnia 2025 roku poseł PiS Michał Moskal wziął udział w spotkaniu z prezesem Zondacrypto Przemysławem Kralem na Ibizie [być może Marszałek Sejmu pomylił ją z Maltą - dop. red.]. Moskal twierdził, że wyjazd był częścią prywatnych wakacji, a sam nie podjął z Kralem żadnej współpracy.
ZOBACZ TAKŻE: Moskal tłumaczy się ze spotkania z Kralem. KO zawiadamia prokuraturę, otwiera się w nowym oknie
"Pojawiają się pieniądze, pojawiają się łapówki w tej sprawie. Partie były finansowane z Zondacrypto, imprezy na których bywał prezydent były współfinansowane przez Zondacrypto. I ja nie mam prawa [...] postawić tezy, że być może nie są to pierwsze przesłuchania?" - mówił Czarzasty.










