Pomnik jest wykonany z brązu. Został pokryty grubą warstwą złota na życzenie samego Donalda Trumpa. W grudniu prezydent USA napisał w mediach społecznościowych, że statua "wygląda fantastycznie".
Pomnik przedstawia Donalda Trumpa z uniesioną pięścią, chwilę po tym, jak drasnęła go kula zamachowca w Butler w Pensylwalnii 13 lipca 2024 r., podczas kampanii wyborczej.
Pomnik Trumpa sfinansowali inwestorzy w kryptowaluty
Ten swoisty hołd dla amerykańskiego przywódcy jest inicjatywą grupy inwestorów w kryptowaluty. Wyłożyli oni na ten projekt 300 tys. dolarów. Pomnik ma przy okazji promować meme coina $PATRIOT, którego cena - jak zauważa "NYT" - spadła pod koniec stycznia o 90 proc.
Dziennik przypomina przy okazji, że niemal każdy inwestor w kryptowaluty stara się maksymalnie skorzystać na prezydenturze Trumpa, który obiecał, że uczyni USA "kryptostolicą planety".
Donald Trump zamierza wziąć udział w uroczystym odsłonięciu swego wizerunku, ale na razie nie wiadomo, kiedy miałaby odbyć się ta ceremonia.
Statua Trumpa na Florydzie. To tam odbędzie się tegoroczny szczyt G20 z udziałem Polski
Wiadomo za to, że w 2026 r. na polu golfowym Doral na Florydzie, należącym do Trumpa (to tam ma stanąć pomnik prezydenta), odbędzie się szczyt przywódców państw G20. Wydarzenie to zaplanowano na 14-15 grudnia. Można podejrzewać, że do tego czasu amerykański prezydent będzie chciał, aby światowych liderów, którzy przyjadą do Doral, "witała" jego pozłacana statua.
Grupa G20 zrzesza największe gospodarki świata - w tym roku w jej szczycie po raz pierwszy uczestniczyć będzie Polska. Osobiste zaproszenie do wzięcia udziału w wydarzeniu otrzymał od Donalda Trumpa prezydent RP Karol Nawrocki.











