Incydent miał miejsce w trakcie wtorkowej sesji Rady Miasta Poznania. Miało zostać na niej przegłosowane m.in. absolutorium dla władz samorządu. Prezydent Jacek Jaśkowiak przedstawił w jej trakcie raport o stanie miasta.
Po wystąpieniu samorządowca, w trakcie przedstawiania kolejnych danych statystycznych, podszedł do niego mężczyzna, który obrzucił go ciastem. Z powodu ataku sesja została przerwana.
Prezydent Poznania zaatakowany. Jaśkowiak obrzucony ciastem
Nagranie z incydentu opublikowało m.in. Radio Poznań. - To jest wotum nieufności Poznaniaków dla pana prezydenta Jaśkowiaka. Na to właśnie dzisiaj zasługuje - wykrzyczał mężczyzna, który zaatakował tortem prezydenta Poznania. Protestujący został obezwładniony przez strażników miejskich.
Inna z obecnych na sesji osób zarzuciła Jaśkowiakowi, iż ten "terroryzuje najbiedniejszych mieszkańców" m.in. przez podwyżkę cen biletów komunikacji miejskiej. Protestujący podnosili też kwestię sprzedanego przez poznańską kurię Osiedla Maltańskiego.
W wypowiedzi dla mediów, udzielonej tuż po incydencie, Jaśkowiak określił zdarzenie "przekroczeniem pewnych granic". - Można mieć różne poglądy, ale atak fizyczny na pracownika samorządu i zrobienie tego podczas sesji jest absolutnie przekroczeniem wszelkich granic - ocenił.
Jacek Jaśkowiak rządzi Poznaniem od 2014 r. W ostatnich wyborach uzyskał reelekcję, zdobywając w drugiej turze głosowania ponad 70 proc. poparcia. Konkurent samorządowca, kandydat Zjednoczonej Prawicy Zbigniew Czerwiński, zdobył niespełna 30 proc. głosów.











