Polska konsekwentnie zabiega o przekształcenie dotychczasowych misji rotacyjnych w stałe stacjonowanie sił zbrojnych USA. Władysław Kosiniak-Kamysz podczas wystąpienia na Wojskowej Akademii Technicznej podkreślił, że ewentualne nadanie kompleksowi miana Fort Trump jest w pełni akceptowalne, jeśli ma zapewnić realizację tego nadrzędnego celu strategicznego.
Amerykańska baza wojskowa w Polsce: Kosiniak-Kamysz o planie ws. Fort Trump
Wstępna koncepcja stworzenia takiej infrastruktury pojawiła się po raz pierwszy już w 2018 roku. Najnowsze zapowiedzi ze strony Białego Domu wskazują na znaczny postęp w rokowaniach oraz szybkie wyznaczenie konkretnej lokalizacji dla przyszłego obiektu.
Raport przygotowywany przez amerykańskich analityków ma trafić do Pentagonu jeszcze w listopadzie. Ostateczne rozstrzygnięcia w sprawie utworzenia kompleksu spodziewane są natomiast pod koniec roku.
ZOBACZ TAKŻE: Wydatki obronne w NATO. Polska przestanie być liderem
Kiedy spotkanie szefa MON ze stroną amerykańską?
Przełożenie planowanej niedawno wizyty szefa polskiego resortu obrony w Waszyngtonie wynikało z napiętego kalendarza amerykańskiej administracji, w tym intensywnych działań dyplomatycznych. Strona polska zapewnia, że ustalenie nowego terminu spotkania z Petem Hegsethem nie stanowi problemu.
Brak bezpośrednich rozmów w pierwotnym terminie miał wiązać się również z nadchodzącymi wyborami połówkowymi w Stanach Zjednoczonych, które odbędą się 3 listopada. W tym okresie amerykańskie władze w większym stopniu skupiają się na sprawach wewnętrznych.
Jak wskazuje wiceszefowa resortu obrony Magdalena Sobkowiak-Czarnecka, do rozmów szefów obu ministerstw dojdzie prawdopodobnie w połowie listopada.
ZOBACZ TAKŻE: Wydatki na wojsko pod lupą. W pół roku wykonano 14 proc. planu, MON komentuje










