- Myślę, że w obecnym momencie geopolitycznym sojusznicy tacy, jak Stany Zjednoczone i Unia Europejska mają lepsze rzeczy do zrobienia, niż straszenie destabilizacją - powiedział Macron.
Francuski prezydent wypowiadał się na konferencji prasowej w Erywaniu podczas dwudniowej wizyty w Armenii; jego wypowiedź przekazały media francuskie. Macron podkreślił, że "zostały podpisane porozumienia i powinny być one respektowane".
Cła USA na Europę. Macron odpowiada
- Jeśli będą one znów podważane, to wszystko otworzy się na nowo, i jeśli ten czy inny kraj będzie zagrożony przez cła, to Unia Europejska dysponuje mechanizmami, które powinny być uruchomione, ponieważ taki jest ich cel - ocenił.
Dodał, że wobec tego "wszystkie opcje są na stole". Podkreślił, że Francja opowiada się za wolnym handlem.
Prezydent USA Donald Trump zapowiedział w piątek, że w następnym tygodniu podwyższy do 25 proc. cła na importowane z UE samochody osobowe i ciężarowe.
Zarzucił Unii Europejskiej, że nie przestrzega umowy handlowej ze Stanami Zjednoczonymi, nie doprecyzował jednak, w jakim aspekcie. Komisja Europejska odrzuciła zarzuty o niespełnianie warunków porozumienia.















