Syndyk masy upadłości spółki Manufaktura Piwa Wódki i Wina Lesław Kolczyński ogłosił sprzedaż Browaru Tenczynek, który produkował właśnie pod marką Manufaktury. Jego cena wywoławcza na platformie sprzedażowej wynosi 23 mln 773 tys. 720 zł.
Syndyk wystawił Browar Tenczynek. Palikot miał tam stworzyć alkoholowe imperium
W skład oferty wchodzą prawa do nieruchomości gruntowych o łącznej powierzchni ponad 4,2 ha, maszyny i urządzenia produkcyjne oraz znaki towarowe. Otwarcie ofert zaplanowano na 4 kwietnia, a rozstrzygnięcie konkursu nastąpi 7 kwietnia w krakowskiej kancelarii notarialnej.
Browar Tenczynek został zakupiony przez Janusza Palikota w 2018 r. Zakład o niemal 500-letnią historii nabył on od Marka Jakubiaka.
Sześć lat później były polityk i biznesmen został zatrzymany przez CBA, a postawione mu zarzuty dotyczą oszukania przeszło 5 tys. osób na kwotę ponad 70 mln zł (później lista pokrzywdzonych została rozwinięta). W grudniu sąd ogłosił upadłość Manufaktury. Palikot jest dziś winien swoim wierzycielom ponad 240 milionów złotych - podał "Fakt".

Na liście wierzycieli m.in. Tauron
Były polityk nie płacił m.in. wynagrodzeń pracownikom browaru - według Państwowej Inspekcji Pracy dług wobec pracowników wyniósł niemal 2,3 mln zł, z czego Palikot miał uregulować zaledwie ok. 220 tys. zł.
Syndyk w rozmowie z "GW" podkreślił, że jeśli uda się sprzedać browar, w pierwszej kolejności pieniądze odzyskają obligatariusze, czyli osoby zabezpieczone rzeczowo na majątku. Problem w tym, że cena wywoławcza może nie wystarczyć nawet dla nich. Jak wynika z ksiąg wieczystych, roszczenia tych osób wynoszą ponad 33 mln złotych. W grupie wierzycieli są m.in.: Tauron (dług na ponad 800 tysięcy zł), firma Blue Sky Travel (ponad 500 tys. zł), oraz gmina Krzeszowice, której Palikot nie zapłacił podatku od nieruchomości (w sumie ponad 460 tys. zł).











