Andrzej Domański mówił o wyzwaniach stojących przed Europą podczas wystąpienia z okazji 70-lecia Banku Rozwoju Rady Europy (CEB). Jak podkreślił, Europa musi stymulować wzrost gospodarczy, aby pogodzić cele w zakresie m.in. obronności i transformacji energetycznej. Dodał, że do odblokowania inwestycji konieczne jest m.in. uproszczenie regulacji.
Andrzej Domański o kluczowym wyzwaniu dla Europy
Minister finansów ocenił, że Europa musi stymulować wzrost gospodarczy, "aby pogodzić cele w zakresie obronności, energetyki, bezpieczeństwa i spraw społecznych". Jak dodał, w "dzisiejszym wymagającym otoczeniu geopolitycznym" konkurencyjność słusznie stała się priorytetem numer jeden dla Komisji Europejskiej.
Jego zdaniem "globalni gracze wywierają presję" na Europę wprowadzając "nowe zasady handlowe i zaciętą konkurencję cenową". Dodał, że w ciągu roku od publikacji raportu Mario Draghiego (na temat m.in. problemów gospodarczych Unii Europejskiej z września 2024 r. - red.) szacowana luka inwestycyjna w Europie wzrosła z 800 mld do 1,2 bln euro.
- Europie nie brakuje aktywów. Brakuje jej czasu. Jeśli Europa chce być znana z innowacyjności, wysokiej jakości produktów i usług, musimy odblokować inwestycje. Wymaga to silniejszych rynków kapitałowych, łatwiejszych regulacji i bliższej współpracy między przedsiębiorstwami a administracją. Innowacyjność musi pozostać w centrum naszego programu - podkreślił szef resortu finansów.
"Europa musi skupić się na sobie"
Domański zauważył przy tym, że Europa ma wybitnych badaczy, jednak z trudem wprowadza odkrycia na rynek oraz integruje nowe technologie w przemyśle, czego przykładem ma być sztuczna inteligencja. W jego opinii "przełomowe pomysły" nierzadko mają swoje korzenie w Europie, jednak korzyści trafiają do amerykańskich lub azjatyckich gigantów technologicznych.
- Bez wzrostu Europa przegra wyścig. Europa musi skupić się na sobie i w końcu nabrać rozpędu - podkreślał. Jak dodał, bez osiągnięcia efektywnego rynku kapitałowego nie można zamknąć luki inwestycyjnej i utrzymać konkurencyjności.
Minister podkreślał również znaczenie CEB jako jednej z najsprawniejszych instytucji międzynarodowych. Przypomniał, że bank zainwestował do tej pory ponad 93 mld euro w ponad 2300 projektów w całej Europie, a "Polska była ważną częścią tych inwestycji, które naprawdę zmieniają i rozwijają nasz kraj".
W poniedziałek prezes CEB Carlo Monticelli poinformował w rozmowie z PAP, że od czasu przystąpienia do Banku Rozwoju Rady Europy Polska skorzystała z finansowania 80 projektów społecznych o wartości ponad 8 mld euro. Obecne zaangażowanie banku w Polsce wynosi 2,4 mld euro. Monticelli wyjaśniał, że chodzi o finansowanie projektów w takich obszarach jak m.in. opieka zdrowotna i społeczna, edukacja i szkolenia zawodowe, mieszkalnictwo socjalne i mieszkalnictwo przystępne cenowo, czy zapobieganie klęskom żywiołowym.
CEB powstał w 1956 roku za sprawą ośmiu państw członkowskich Rady Europy, aby pomóc w finansowaniu przesiedleń uchodźców po II wojnie światowej. W tym roku obchodzi 70-lecie istnienia. Bank zrzesza obecnie 43 państwa, a Polska dołączyła do niego w 1988 r.











