W ostatnim czasie w sieci pojawiło się nowe oszustwo. Cyberprzestępcy przejmują konta WhatsApp i proszą o oddanie głosu w rzekomym konkursie. O sprawie informował CERT, który wyjaśnił mechanizm we wpisie na platformie X. Apel do Polaków wystosował też wicepremier Krzysztof Gawkowski.
Minister ostrzega przed nowymi oszustwami
- W okresie wakacji obserwujemy wzmożony ruch w zakresie cyberprzestrzeni, szczególnie przez przestępców, którzy chcą wykradać nasze dane, narazić nasze komunikatory na niebezpieczeństwo - chcą po prostu nas okradać: z pieniędzy, ale również z tożsamości - mówił wicepremier i minister cyfryzacji Krzysztof Gawkowski.
Polityk podkreślił, że w ostatnich trzech-czterech tygodniach cyberprzestępcy nasilają swoje działania. Ich modus operandi, jak tłumaczył, to próba przejęcia kont na WhatsAppie i innych komunikatorach.
- To ma służyć przejęciu naszych danych, informacji o naszych kontach, ma na samym końcu doprowadzić do przejęcia naszych pieniędzy z kont bankowych - wyjaśniał.
Minister cyfryzacji podkreślił, że każdy podejrzany link czy wiadomość należy zgłosić do CERT Polska, w aplikacji mObywatel lub za pośrednictwem wiadomości SMS.
- Nie ma dzisiaj mądrych na to, że ataki się będą zdarzały. Polska jest najbardziej atakowanym państwem w UE. 270 tys. incydentów zanotowanych w roku 2025. Rosja prowadzi z Polską wojnę w cyberprzestrzeni - cyfrową wojnę. Hybrydowo nas atakują, próbują poprzez przejęcia kont wymuszać też dezinformację, wprowadzać w polską infosferę nieprawdziwe informacje - mówił Gawkowski w Sejmie.
Polityk przywołał też incydent z 2024 roku, kiedy to doszło do cyberataku na Polską Agencję Prasową i dwukrotnego opublikowania nieprawdziwej depeszy o rzekomej mobilizacji w Polsce. Takie przejęcie, np. przez zainstalowanie na urządzeniu służbowym jakiejś aplikacji, może doprowadzić do kryzysu społecznego i politycznego - zauważył Gawkowski. - Dezinformacja jest na rękę Rosji - dodał.
- Pamiętajcie, wszyscy użytkownicy: jesteśmy w sytuacji zagrożenia. W cyberprzestrzeni krok po kroku Rosja chce wprowadzać panikę, chaos. W tym czasie higiena cyfrowa jest najważniejsza. Nikt inny, jak my sami, jak nasze kompetencje cyfrowe nie zabezpieczą nas przed tym. Dlatego zgłaszamy wszystko, co jest w jakikolwiek sposób podejrzane, na stronę CERT-u czy przez mObywatela. Nie dajemy sobie wolnej drogi do tego, że myślimy, że jakiś link przyszedł i może on jest prawdziwy, bo być może on jest również nieprawdziwy - mówił minister.
Krzysztof Gawkowski zaapelował do Polaków, by ci zachowali rozsądek i odpowiedzialność w cyberprzestrzeni, a także zastrzegli swój numer PESEL (można to zrobić np. w aplikacji mObywatel lub w urzędzie).
- Kradzież naszej tożsamości to jest początek kłopotów, które w przyszłości mogą nas kosztować nawet sprawy w sądzie - mówił.
Oszuści przejmują konta WhatsApp. CERT opisuje mechanizm działania
"Uważaj na prośby o głosowanie od znajomych!" - apeluje CERT.
Przed nowym oszustwem ostrzegała już rzeczniczka MSWiA Karolina Gałecka. Jak wyjaśnia CERT, przestępcy przejmują konta WhatsApp i podszywając się pod ich właścicieli, proszą o oddanie głosów w rzekomych konkursach.
"Warunkiem głosowania jest "weryfikacja" poprzez konto WhatsApp. Oszuści uzyskują dostęp do naszego konta przez sparowanie z nim swojego urządzenia - poprzez zeskanowanie aplikacją podstawionego kodu QR lub przepisanie kodu weryfikacyjnego" - opisuje CERT.
Ofiary oszustwa powinny odparować urządzenia w ustawieniach aplikacji. "Tylko w ten sposób odetniesz przestępcom dostęp" - pisze CERT Polska. Wszelkie podejrzane wiadomości czy strony internetowe należy zgłaszać za pośrednictwem formularza lub w aplikacji mObywatel, można zrobić to także SMS-owo.












