- Apeluję stąd, z Westerplatte, do kanclerza Niemiec, do narodu niemieckiego: załatwmy sprawę reparacji i zadośćuczynienia z myślą o sprawiedliwości historycznej, ale i z myślą o przyszłości - powiedział prezydent Karol Nawrocki we wtorek podczas rocznicowych obchodów wybuchu II wojny światowej.
Reparacje zamiast zadłużania. Jest apel do Niemiec
Środki uzyskane z reparacji miałyby służyć rozbudowaniu polskich sił zbrojnych i przemysłu zbrojeniowego. Zdaniem Nawrockiego pozwoliłoby to uzyskać pieniądze należne Polsce bez konieczności wspierania się kredytami z Zachodu.
Podobną wizję na finansowanie polskiego bezpieczeństwa prezydent przedstawił już w marcu, podczas rozmów z kanclerzem Friedrichem Merzem.
Prezydent stawia na suwerenność. Chce SAFE 0 procent
Karol Nawrocki od dłuższego czasu kładzie nacisk na pełną suwerenność w finansowaniu kluczowych projektów obronnych. Dowodem tego jest ogłoszone wraz z prezesem NBP przedsięwzięcie "Polski SAFE 0 procent".
Ma on zapewnić państwu 185 mld zł bez oprocentowania i kredytu aż do 2070 roku. Jest to jednocześnie gwarancja elastyczności w doborze sprzętu - zarówno z rynku europejskiego, jak i światowego.
ZOBACZ TAKŻE: Niemcy: Ostatnia szansa na zapłatę Polakom za wojnę. Obawiają się jednego
Program SAFE krytykowała prawica - w przestrzeni medialnej pojawiły się zarzuty, nazywające inicjatywę "toksycznym kredytem na warunkach Berlina". Sugerowano, że zadłużanie się Polski w ramach tego funduszu napędza niemiecką gospodarkę, a pieniądze zebrane w ten sposób, zostaną przeznaczone na tamtejsze firmy zbrojeniowe, np. Rheinmetall.
Apel Donalda Tuska o wsparcie dla Ukrainy
Zupełnie inny akcent podczas rocznicowych uroczystości wybrzmiał z wypowiedzi premiera Donalda Tuska. Zamiast na kwestiach gospodarczych, skupił się na sprawie Ukrainy, mówiąc, że najbliższe miesiące mogą być istotne nie tylko dla niepodległości tego kraju, lecz dla bezpieczeństwa Polski i całego świata.
Premier przypomniał o liczbie ofiar nazizmu oraz wezwał do międzynarodowej solidarności, przypominając, że takie wydarzenia w przyszłości nie powinny mieć miejsca. - [...] Dzisiaj głośno z Westerplatte krzyczymy do całego wolnego świata: bądźcie solidarni, musimy dzisiaj pomóc przetrwać Ukrainie [...] - powiedział Prezes Rady Ministrów.










