Przedterminowe wybory na prezydenta Krakowa odbędą się w najbliższą niedzielę po tym, jak z urzędu tego w referendum został odwołany Aleksander Miszalski (KO).
W ostatnim tygodniu kampanii wyborczej tematyka wyborcza przyciąga większą uwagę mieszkańców, a część wyborców dopiero wtedy ostatecznie kształtuje swoje preferencje, ocenił w rozmowie z PAP politolog dr hab. Radosław Marzęcki z Uniwersytetu Komisji Edukacji Narodowej w Krakowie.
Sondaż wskazuje faworytów
Odnosząc się do przedterminowych wyborów w Krakowie, politolog przywołał sondaż zrealizowany na zlecenie Radia Kraków. Największym poparciem cieszy się w nim Łukasz Gibała, na którego głos chce oddać 34,8 proc. badanych. Drugie miejsce zajmuje Monika Piątkowska z wynikiem 20,9 proc.
Marzęcki zwrócił uwagę, że wynik Piątkowskiej jest niższy niż obecne notowania Koalicji Obywatelskiej zarówno w skali kraju (26,1 proc. - sondaż CBOS), jak i samego Krakowa (29,1 proc. - sondaż Radia Kraków).
Ekspert odniósł się także do sytuacji po niezarejestrowaniu Bartosza Bocheńczaka z Konfederacji z powodu niewystarczającej liczby podpisów poparcia. Jego zdaniem wyborcy prawicy mogą szukać alternatywy przede wszystkim wśród Łukasza Gibały, Jana Hoffmana oraz Michała Drewnickiego. Nie spodziewa się natomiast znaczącego przepływu "osieroconych wyborców" do Michała Klimka z Konfederacji Korony Polskiej.
Jednakże, jak podkreśla pierwsza tura może nas zaskoczyć. - To istotne w demokracji, że nie wszystko da się przewidzieć - podkreślił ekspert.
ZOBACZ TAKŻE: Ekspert o wyborach w Krakowie. Kandydatka KO i PSL może nawet nie wejść do II tury, otwiera się w nowym oknie
Sondaże wyborcze to nie "szklane kule"
Pytany o wiarygodność badań opinii publicznej Marzęcki podkreślił, że sondaże nie są "szklaną kulą", lecz jedynie pokazują nastroje społeczne w konkretnym momencie. Jego zdaniem rozbieżności między wynikami badań a faktycznymi rezultatami wyborów pokazują, że pracownie sondażowe mają coraz większy problem z precyzyjnym pomiarem preferencji wyborczych.
Jako przykład wskazał wybory samorządowe z 2024 r. Przez kilka miesięcy przed głosowaniem wszystkie sondaże wskazywały prowadzenie Łukasza Gibały. Tymczasem w pierwszej turze Aleksander Miszalki uzyskał wynik o około 20 punktów procentowych wyższy od prognozowanego przez ostatni sondaż przed wyborami. Wynik Gibały okazał się natomiast jedynie nieznacznie lepszy od przewidywań.
Krakowskie wybory nie zapowiadają wyniku parlamentarnych
Dr hab. Radosław Marzęcki uważa, że wyniki przedterminowych wyborów w Krakowie nie przełożą się na przyszłoroczne wyniki parlamentarne.
- Kandydaci dystansują się do opinii, że te wybory to poligon dla przyszłorocznych wyborów. To wynika z tego, że w mieście panują emocje antypartyjne - powiedział politolog i dodał, że kampania referendalna przeciwko poprzedniemu prezydentowi w dużej mierze była wymierzona w środowisko polityczne KO, któremu zarzucano partyjniactwo czy nepotyzm.
ZOBACZ TAKŻE: Wyścig o fotel prezydenta Krakowa. Sondaż nie pozostawia wątpliwości, otwiera się w nowym oknie
Kandydaci na prezydenta Krakowa
O fotel prezydenta Krakowa ubiega się ośmioro kandydatów:
- Michał Drewnicki (PiS)
- Łukasz Gibała (Kraków dla Mieszkańców),
- Daria Gosek-Popiołek (Lewica)
- Jan Hoffman (jeden z inicjatorów referendum odwołującego ostatniego prezydenta),
- Michał Klimek (Konfederacja Korony Polskiej)
- Aleksandra Owca (Razem)
- Monika Piątkowska (KWW Moniki Piątkowskiej Ponad Podziałami; poparcie KO i PSL),
- Sławomir Pietrzyk (Socjaldemokracja Polska)










