Tom Clare - prawnik pary prezydenckiej - w rozmowie ze stacją BBC poinformował, że przed amerykańskim sądem zostanie przedstawiona dokumentacja, która pozwoli w pełni udowodnić, że żona prezydenta jest kobietą. Mają to być m.in. "dowody fotograficzne i naukowe".
Jak podkreślił prawnik pary w rozmowie z BBC, pierwsza dama określa całą sprawę jako "niezwykle przygnębiającą" i "rozpraszającą" dla jej męża. Jednymi z dowodów w sprawie mają być zdjęcia Brigitte Macron, kiedy była w ciąży.
Prezydent Francji pozywa Candance Owens
Prawicowa publicystka i była komentatorka "Daily Wire" Candance Owens przez wiele miesięcy utrzymywała, że żona prezydenta zmieniła płeć, ukradła tożsamość innej osoby oraz że jest krewną swojego męża. Inna z jej teorii mówiła o tym, jakoby prezydent Fancji został wybrany na urząd dzięki tajnemu programowi kontroli umysłu CIA. Wielokrotnie podkreślała, że wierzy w to, co mówi, i że "nie ma nic bardziej amerykańskiego niż wolność słowa oraz możliwość krytyki".
W lipcu tego roku Macronowie złożyli pozew o zniesławienie przeciwko Owens w amerykańskim sądzie. Domagają się odszkodowania i dodatkowej kary grzywny, by odstraszyć potencjalnych naśladowców.
W sierpniu prezydent Macron wyjaśnił w rozmowie z francuskim magazynem "Paris Match", że decyzję wniesienia pozwu przeciwko Owens kierował potrzebą "obrony honoru" jego małżonki. Zarzucił, że Owens, że szerzy fałszywe teorie w celu "wyrządzenia krzywdy, w służbie ideologii, mając ugruntowane powiązania z liderami skrajnej prawicy".
Prawnicy Owens odpowiedzieli wnioskiem o oddalenie sprawy. Według nich sprawa nie powinna była zostać wniesiona w sądzie w Delaware. Wskazują, że nie dotyczy ona działalności gospodarczej zarejestrowanej w tym stanie, a jeśli Owens miałaby brać udział w postępowaniu sądowym w Delaware spowodowałoby to "znaczne trudności finansowe i operacyjne".
Nie pierwszy raz Macronowie idą do sądu
Pierwsze spekulacje na temat płci Brigitte Macron pojawiły się w 2021 roku. Wówczas dwie kobiety: Natacha Rey nazywająca się "niezależną dziennikarką" oraz wróżbitka Amandine Roy opublikowały nagranie, w którym wyjaśniły swoją teorię, jakoby pierwsza dama miała urodzić się jako Jean-Michel Trogneux, a następnie zmieniła płeć i została kobietą. W rzeczywistości kobiety podały imię brata Brigitte Macron.
Ich teoria spiskowa stała się popularna w social mediach przed wyborami prezydenckimi we Francji w 2022 roku. Niedługo po publikacji wideo para prezydencka złożyła przeciwko kobietom pozew sądowy.
W 2024 roku sąd w Paryżu zdecydował, że pozwane muszą zapłacić odszkodowanie na rzecz pierwszej damy i jej brata. Rok później sąd apelacyjny uchylił orzeczenie na gruncie "wolności słowa", a nie na podstawie "prawdy". Prawnicy Macronów odwołali się do tej decyzji.












