Program "Ceny Paliwa Niżej" zakłada obniżenie VAT i akcyzy na oba rodzaje benzyny i olej napędowy oraz wprowadzenie ceny maksymalnej tych benzyn na stacjach paliw. Celem było złagodzenie skutków kryzysu paliwowego po wybuchu wojny na Bliskim Wschodzie.
Dziennikarze "SE" przypomnieli, że od poniedziałku przestało obowiązywać rozporządzenie obniżające akcyzę na paliwa. Zwrócili też uwagę, że premier Donald Tusk zapowiedział, że cały program "będzie kończony latem".
Według sondażu Pollster 78 proc. ankietowanych chce przedłużenia programu do końca roku, siedem proc. jest przeciw, a 15 proc. nie ma zdania. Badanie wykonano w dniach 28-29 maja na próbie 1057 dorosłych Polaków.
Polacy chcą utrzymania programu "Ceny Paliw Niżej"
Pakiet CPN wszedł życie na koniec marca. W ramach programu został obniżony VAT na benzynę, olej napędowy i biokomponenty stanowiące samoistne paliwa do ośmiu proc. z 23 proc., a także została obniżona stawka akcyzy o 29 gr w przypadku benzyny oraz 28 gr w przypadku oleju napędowego.
Poza tym wprowadzona została regulacja cen na stacjach paliwowych poprzez mechanizm ceny maksymalnej. Nowelizacja ustawy o podatku akcyzowym, która weszła w życie pod koniec marca br. umożliwia czasowe, bo do 30 czerwca, obniżanie stawek akcyzy na paliwa rozporządzeniem.
W piątek została opublikowana nowelizacja rozporządzenia, wydłużającego obowiązywanie niższych stawek VAT na niektóre paliwa silnikowe. Jednak jak się dowiedziała PAP od źródła zbliżonego do Ministerstwa Finansów, nie będzie już przedłużenia obniżki stawek akcyzy, a od 15 czerwca będzie obowiązywać wyłącznie obniżka VAT oraz cena maksymalna.
Zgodnie z szacunkami MF, obniżka akcyzy na paliwa kosztowała budżet 700 mln zł miesięcznie, a obniżka VAT - 900 mln zł.

















