Jak wskazano w publikacji, osoby, które nie odczuły zmiany sytuacji finansowej to największa grupa spośród ankietowanych. Kolejne 18 proc. twierdzi, że ich sytuacja poprawiła się w umiarkowanym stopniu, a sześć proc. - w zdecydowanym.
Na pogorszenie wskazuje z kolei 31 proc. (22 proc. raczej, a dziewięć proc. zdecydowanie się z tym zgadza). Pogorszenie się finansów częściej zauważają kobiety (36 proc.) niż mężczyźni (28 proc.).
Na poprawę sytuacji rok do roku wskazało w badaniu 38 proc. osób w grupie 18-29 lat, a wśród trzydziestolatków - 36 proc. Wraz z wiekiem ten odsetek jednak spada. W przypadku czterdziestolatków wynosi 29 proc., a w najstarszych przedziałach wiekowych - 13-14 proc.
Blisko połowa Polaków nie widzi zmian. Raport o oszczędnościach
W publikacji przekazano również, że prawie połowa badanych regularnie śledzi stan swoich finansów. Codziennie robi to 18 proc. ankietowanych, a 25 proc. zagląda na konto kilka razy w tygodniu w przypadku osób dorosłych przed trzydziestym rokiem życia.
Z kolei 29 proc. sprawdza saldo każdego dnia, a 31 proc. częściej niż raz na siedem dni. Jak zaznaczono, dla znacznej części społeczeństwa wystarczający rytm stanowi jednak sporadyczna weryfikacja stanu konta - co piąty ankietowany robi to raz w tygodniu, 19 proc. kilka razy w miesiącu, a 12 proc. jeszcze rzadziej.
ZOBACZ TAKŻE: Polacy żyją z miesiąca na miesiąc. Pieniądze odkłada niewielu, otwiera się w nowym oknie
"Aż 13 proc. osób, które oceniają swoją sytuację finansową jako złą, w ogóle nie kontroluje dostępnych środków (w grupie ze wskazaniem 'dobrze' to zaledwie jeden proc., a przy opcji neutralnej 'ani dobrze, ani źle' - cztery proc.) - piszą autorzy publikacji.
Wskazują ponadto, że "takie zjawisko określa się mianem 'efektu strusia', który polega na celowym unikaniu, ignorowaniu lub odrzucaniu negatywnych informacji. Z drugiej strony w tej samej grupie stosunkowo duży odsetek (21 proc.) deklaruje sprawdzanie finansów codziennie".
Nadmierny stres lub ucieczka od problemu
Zdaniem autorów badania zła sytuacja finansowa wywołuje dwie skrajne postawy: z jednej strony stres, który objawia się nerwowym monitorowaniem własnych środków, a z drugiej - całkowitą ucieczkę od problemu i unikanie logowania do banku, by nie narażać się na dodatkowe negatywne emocje.
ZOBACZ TAKŻE: Znikają kolejne placówki bankowe. Ale dostęp do gotówki utrudniają inne czynniki, otwiera się w nowym oknie
W raporcie zwrócono też uwagę, że 72 proc. ankietowanych wie, jaką kwotę jest w stanie odłożyć w typowym miesiącu, w którym nie pojawiają się niespodziewane wydatki. Przeciwnego zdania jest 18 proc. badanych.
Badanie zostało zrealizowane na zlecenie Santander Consumer Banku metodą CATI, przeprowadzonych przez Instytut Badań Rynkowych i Społecznych (IBRiS) w dniach 23 lipca - 3 sierpnia 2026 r. W badaniu wzięła udział reprezentatywna grupa 1000 dorosłych Polaków.









