Prezydent Stanów Zjednoczonych Donald Trump zgodził się w niedzielę na ukraińskie ataki dalekiego zasięgu na cele w głębi terytorium Rosji - oznajmił specjalny wysłannik USA ds. Ukrainy Keith Kellogg w telewizji Fox News.
- Sądząc po jego słowach, a także po wypowiedziach wiceprezydenta J.D. Vance'a i sekretarza stanu Marco Rubio, myślę, że odpowiedź brzmi: tak. Niech Ukraina korzysta ze zdolności do uderzania w głębi - stwierdził.
Ukraina-Rosja. Donald Trump zezwolił na ataki dalekiego zasięgu
Pytany, czy wojska ukraińskie mają zgodę na wykorzystywanie amerykańskiej broni w taki sposób, Kellogg odparł: - Jest różnie. Czasem mają, czasem nie.
Kellogg przypomniał, że prezydent Ukrainy Wołodymyr Zełenski na niedawnym spotkaniu z Trumpem poprosił o dostarczenie rakiet Tomahawk o zasięgu 2,5 tys. km, ale jeszcze nie podjęto decyzji w tej sprawie.












