Według zaktualizowanych danych NATO opublikowanych przed szczytem w Ankarze, pięciu członków sojuszu osiągnie wymagany poziom wydatków na poziomie 3,5 proc. PKB już w 2026 roku. Przypomnijmy, że na zeszłorocznym szczycie w Hadze przywódcy NATO zobowiązali się do osiągnięcia pułapu 3,5 proc. PKB na podstawowe wydatki obronne do 2035 roku.
Te pięć państw NATO wydaje więcej na zbrojenia. Polska na czwartym miejscu
Poprzedni cel wydatków na obronność NATO wynosił 2 proc. i miał być przeznaczony na broń i żołnierzy. Po szczycie w Hadze w 2025 roku przywódcy państw sojuszu zgodzili się na wydanie kolejnych 1,5 proc. PKB na szersze inwestycje zbrojeniowe, takie jak np. zwiększenie cyberbezpieczeństwa. Zwiększenie progów wydatków na zbrojenia było efektem nacisków prezydenta USA Donalda Trumpa.
Dane opublikowane we wtorek wskazują, że obecnie największy odsetek PKB na zbrojenia wydaje Litwa, bo aż 5,33 proc. Na drugim miejscu znalazła się Estonia z 5,3 proc.; trzecim Łotwa z 4,92 proc., a czwartym Polska z 4,68 proc. Próg 3,5 proc. PKB przekroczyła także Grecja z wynikiem 3,65 proc.
Niektóre kraje wciąż są poniżej 2 proc. wydatków na zbrojenia
Jak wynika z raportu NATO, w ubiegłym roku trzech członków NATO nie osiągnęło poprzedniego celu wydatków zbrojeniowych wynoszącego 2 proc. Były to Albania z 1,57 proc.; Słowenia z 1,57 proc. oraz Czechy z 1,86 proc. Sojusz oczekuje, że Albania i Czechy wydadzą w tym roku ponad 2 proc. W notce dodano, że nowy rząd Słowenii już planuje wydać ponad 2 proc. PKB na zbrojenia.
Poziom 2 proc. osiągają obecnie Belgia, a przekraczają go Portugalia i Włochy (oba kraje po 2,1 proc.).
Według prognoz w 2026 roku Stany Zjednoczone wydają 3,17 proc. PKB na zbrojenia, Niemcy 2,69 proc., Wielka Brytania 2,56 proc., a Francja 2,22 proc. Z kolei w sumie europejscy członkowie NATO i Kanada wydadzą w tym roku 2,53 proc. na podstawowe wydatki obronne.












