- Nasza propozycja uwzględnia zmieniające się potrzeby obronne i (związane z) odbudową Ukrainy - powiedział na briefingu prasowym komisarz UE ds. wewnętrznych Magnus Brunner. Według niego prosiły o to władze ukraińskie.
Ukraińcy w wieku poborowym bez ochrony. UE chce wprowadzić nowe przepisy
- Nasza propozycja przewiduje, że tymczasowa ochrona nie powinna być udzielana nowo przybyłym osobom, które nie mogą opuścić Ukrainy ze względu na obowiązki wojskowe wynikające z ukraińskiego prawa. Właśnie o to poprosiła nas Ukraina i to właśnie robimy - podkreślił komisarz. Służba wojskowa w Ukrainie obejmuje mężczyzn w wieku od 23. do 60. roku życia.
Jak dodał, nie dotyczyłoby to osób, które już przebywają w UE. - Nic się nie zmienia dla tych, którzy już tu są i otrzymują tymczasową ochronę - podkreślił Brunner.
Wykluczenie Ukraińców w wieku poborowym z unijnej ochrony ma zacząć obowiązywać, gdy na propozycję KE zgodzą się jednomyślnie państwa członkowskie i zostanie ona opublikowana w Dzienniku Urzędowym UE.
Co dalej z Ukraińcami w UE?
Z tymczasowej ochrony w Unii korzysta obecnie blisko 4,4 mln Ukraińców. Jest to mechanizm przewidziany w unijnej dyrektywie o ochronie tymczasowej, która gwarantuje osobom objętym ochroną prawo do legalnego pobytu, pracy i szkoły we wszystkich państwach UE.
Według Eurostatu wśród Ukraińców, którzy są już objęci tym mechanizmem, największą grupę stanowią kobiety w wieku 35-64 lat (23 proc.). Udział mężczyzn w tej samej kategorii wiekowej wynosi 12 proc. Podobny odsetek (13 proc.) stanowią mężczyźni w wieku 18-34 lat.
Brunner zaznaczył, że ochrona tymczasowa jest rozwiązaniem przewidzianym w sytuacjach nadzwyczajnych. W jego ocenie UE powinna nastawić się na bardziej długoterminowe uregulowanie statusu Ukraińców w UE, by nie byli oni zależni od przedłużania mechanizmu co rok.
- Państwa członkowskie poczyniły postępy w tym zakresie i musi to nadal być priorytetem, oczywiście równolegle z zapewnieniem tymczasowej ochrony - powiedział.
Wykluczeniu mężczyzn w wieku poborowym z unijnej ochrony sprzeciwił się komisarz praw człowieka Rady Europy Michael O'Flaherty. Ta międzynarodowa organizacja nie jest związana z UE i zrzesza więcej państw niż unijna "27", ale Wspólnota z nią współpracuje.
Brunner ogłosił też uruchomienie pilotażowego programu dobrowolnych powrotów Ukraińców do kraju i ich reintegracji. Jak powiedział, chodzi o wsparcie osób, które chcą wrócić do kraju już teraz, a także o pomoc w przygotowaniu przyszłych powrotów.
Według O'Flaherty'ego przyznawanie Ukraińcom ochrony nie powinno odbywać się w sposób dyskryminacyjny, a w szczególności w oparciu o kryterium płci.
Zgodnie z ukraińskim prawem
Inny urzędnik unijny, odpowiadając 26 czerwca anonimowo na pytania dziennikarzy, podkreślił, że propozycja KE nie przewiduje wykluczenia konkretnej grupy osób, lecz odnosi się do ukraińskiego prawa dotyczącego służby wojskowej.
Nie wpływa również na możliwość ubiegania się przez Ukraińców o inne formy ochrony międzynarodowej w państwach członkowskich, np. o status uchodźcy.
W Polsce od marca obowiązują nowe zasady ochrony dla obywateli Ukrainy. Muszą oni w ciągu 30 dni od wjazdu do Polski złożyć wniosek o ukraiński PESEL; w przeciwnym wypadku mogą stracić prawo do ochrony.
Osoby, które uzyskały PESEL bez okazania dokumentów, muszą je zaktualizować do końca sierpnia br. Przepisy te wprowadzono w ramach prac nad implementacją przedłużenia unijnej ochrony do 2027 r.














