Umowa została zawarta w czwartek, 19 marca podczas wizyty wysłannika USA Johna Coale w Mińsku, gdzie spotkał się z prezydentem Białorusi Alaksandrem Łukaszenką - informuje Reuters.
Coale przekazał, że Łukaszenka może wkrótce odbyć podróż do Stanów Zjednoczonych. "Podróż ta stanowiłaby przełom dla tego doświadczonego autorytarnego przywódcy, który po latach traktowania go jak wyrzutka stara się naprawić stosunki z Zachodem" - stwierdza Reuters.
USA złagodziły sankcje nałożone na Białoruś
Waszyngton zgodził się na złagodzenie ograniczeń nałożonych na białoruski sektor finansowy. USA zniosły sankcje nałożone na białoruskie Ministerstwo Finansów oraz na Białoruski Bank Rozwoju i Odbudowy "Belinvestbank".
Z listy podmiotów objętych sankcjami usunięto też firmy zajmujące się produkcją i sprzedażą nawozów potasowych - Belaruskali, Belarusian Potash Company i Agrorozkvit.
W zamian reżim zgodził się wypuścić 250 więźniów politycznych. Jak poinformowała ambasada USA w Wilnie - 235 osób zostało zwolnionych w kraju, a 15 wysłano na Litwę.
USA postawiły Łukaszence warunek
Ambasada Stanów Zjednoczonych w Litwie zaznaczyła w komunikacie dla Reutersa, że USA wyraźnie dały do zrozumienia władzom Białorusi, iż ulgi w sankcjach nie mogą zostać wykorzystane do wspierania działań wojennych Rosji w Ukrainie lub do ułatwiania Kremlowi unikania sankcji.
Uwolnienia były częścią procesu negocjacyjnego, w ramach którego Łukaszenko dąży do normalizacji stosunków z Waszyngtonem po latach izolacji i sankcji, w zamian za złagodzenie represji - zauważa Reuters.
Białoruś uwolniła m.in. więzionych działaczy "Wiasny"
Przed ogłoszeniem informacji o uwolnieniu osadzonych, białoruskie Centrum Obrony Praw Człowieka Wiosna przekazało, że w białoruskich więzieniach przebywa 1100 więźniów politycznych.
Jak poinformował Belsat wśród uwolnionych znaleźli się działacze "Wiasny" - Nasta Loiko, Marfa Rabkowa oraz Waliancyn Stefanowicz. Reżim zwolnił także blogera i działacza społecznego Eduarda Palchysa.










