W skrócie
- Donald Trump zapowiedział, że wszystkie siły USA pozostaną w pobliżu Iranu do pełnej realizacji porozumienia o zawieszeniu broni.
- Biały Dom i Izrael twierdzą, że zawieszenie broni nie obejmuje Libanu, podczas gdy Iran utrzymuje, że obejmuje.
- Irańskie agencje poinformowały o zaminowaniu cieśniny Ormuz przez Gwardię Rewolucyjną, co ma stanowić presję w związku z negocjacjami z USA.
- Więcej podobnych informacji znajdziesz na stronie głównej serwisu
Wszystkie amerykańskie siły na Bliskim Wschodzie, w tym zgromadzone tam okręty, samoloty i personel wojskowy, pozostaną w pobliżu Iranu, dopóki Teheran w pełni nie zastosuje się do porozumienia o zawieszeniu broni - zapowiedział w czwartek rano Donald Trump.
Prezydent USA napisał w poście na Truth Social:
Trump wydał to oświadczenie zaledwie dzień po zawarciu w nocy z wtorku na środę porozumienia o zawieszeniu broni między USA a Iranem. Jego trwałość stoi pod znakiem zapytania. Główną osią sporu pozostaje zakres ustaleń.
Biały Dom i Izrael stanowczo twierdzą, że zawieszenie broni nie obejmuje Libanu. Irańskie władze przekonują natomiast, że było to częścią porozumienia. Rosnące napięcie może bezpośrednio zagrozić zaplanowanym na sobotę rozmowom w Pakistanie, którego premier, Shehbaz Sharif, odgrywa rolę kluczowego mediatora.
Cieśnina Ormuz zaminowana. Dodatkowa presja Iranu na USA i Izrael
W kontrze do oświadczenia prezydenta USA, Irańskie agencje prasowe ISNA i Tasnim opublikowały w czwartek rano dokument sugerujący, że Gwardia Rewolucyjna (IRGC) zaminowała cieśninę Ormuz w czasie wojny z Izraelem i USA - poinformowała Associated Press.
Opublikowany dokument zawiera mapę przedstawiającą obszar w cieśninie, w którym miały zostać rozmieszczone miny. Wskazana jest na niej również trasa, jaką mają poruszać się jednostki przekraczające cieśninę - w pobliżu wyspy Larak przy terytorium Iranu. Ruch jednostek pokonujących Ormuz był obserwowany w tym miejscu w ostatnich tygodniach - przypomniała AP.
Zdaniem agencji dokument można uznać za element presji wywieranej przez Iran w związku z zawieszeniem broni i negocjacjami z USA, jakie mają odbyć się w Pakistanie.
Irańska marynarka wojenna grozi zniszczeniem statków próbujących przepłynąć przez cieśninę Ormuz bez zgody Teheranu. Po ogłoszeniu zawieszenia broni między USA a Iranem w nocy z wtorku na środę szef irańskiego MSZ Abbas Aragczi zapowiedział, że ruch przez cieśninę będzie odbywał się "w koordynacji z irańskimi siłami zbrojnymi i z uwzględnieniem ograniczeń technicznych".
Amerykańsko-irańskie zawieszenie broni w założeniu miało powstrzymać eskalację konfliktu na Bliskim Wschodzie. Otwarta wojna wybuchła 28 lutego, zaledwie dwa dni po fiasku negocjacji w sprawie irańskiego programu nuklearnego i amerykańsko-izraelskim ataku na terytorium Iranu.












