Benefity pracownicze. Czego Polacy oczekują dziś od pracodawcy?

Benefity pracownicze wydają się dziś nieodzownym elementem zatrudnienia. Ich atrakcyjność jest jednak mocno subiektywna i zależy od wielu czynników, zarówno zawodowych, jak i prywatnych. Na postrzeganie benefitów mocno wpłynęła również pandemia – jedne zyskały na znaczeniu w oczach pracowników, inne nieco straciły. Czego dziś oczekujemy od pracodawców?

Benefity pracownicze, jeszcze kilkanaście lat temu pożądany i wcale nie tak często oferowany luksus, w obecnych czasach stał się niemal standardem. Ubezpieczenie na zdrowie i życie, prywatna opieka medyczna, karta sportowa czy zniżki na zakupy w sieciach partnerskich to najczęściej spotykane dodatki pozapłacowe. Oferowane są pracownikom już nie tylko w największych korporacjach, ale również na przykład w szeroko rozumianym segmencie pracy fizycznej. W ten sposób pracodawcy starają się skusić kandydatów na stanowiska wymagające wysokich kwalifikacji lub w obszarach, w których brakuje chętnych do pracy. Działy HR prześcigają się w pomysłach na bardziej lub mniej oczywiste benefity dla zatrudnionych. Czego jednak od swoich pracodawców oczekują Polacy?

Benefity w dobie pandemii

Na obecną sytuację na rynku pracy mocno wpłynęła pandemia. Powiedzieć, że wiele się zmieniło, to nic nie powiedzieć. Ostatni rok na funkcjonowaniu wielu biznesów i gałęzi gospodarki odbił się drastycznie. Niektóre firmy musiały zamknąć działalność, inne - zmienić profil swojego funkcjonowania i dostosować do zmieniających się niemal z dnia na dzień warunków. Część pracodawców stanęła przed trudnymi wyborami, związanymi na przykład z optymalizacją kosztów czy redukcją etatów. Pandemia wypłynęła jednak także na oczekiwania pracowników, którzy bardziej niż kiedykolwiek wcześniej zaczęli poszukiwać pracy dającej pewność zatrudnienia w tych niepewnych czasach oraz benefity w postaci opieki zdrowotnej.

W ostatnich miesiącach zmieniło się też miejsce wykonywania pracy, co także miało swoje następstwa. Zmniejszyła się liczba interakcji między pracownikami, wielu osobom odpadły koszty związane z dojazdami do pracy, ale w ich miejscu pojawiły się nowe, jak choćby większe zużycie prądu w gospodarstwie domowym. Nie pozostało to bez wpływu na oczekiwania pracowników, którzy zaczęli dopominać się zwrotu kosztów za zużyty podczas pracy w domu prąd oraz internet.

Obecnie pracownicy bardziej niż dotychczas oczekują od pracodawców poczucia bezpieczeństwa - przede wszystkim umowy o pracę, która daje gwarancję zatrudnienia. Ale też możliwie największego wsparcia wokół zdrowia, zarówno dla siebie, jak i swoich najbliższych. Mimo że łatwo wskazać bonusy pozapłacowe, na których zależy większości z nas, idealna oferta benefitowa powinna być przede wszystkim zróżnicowana. Każdy pracownik ceni sobie bowiem inne dodatkowe aspekty, związane z zatrudnieniem. Dla jednego kluczowa może to być refundacja kosztów dojazdu do pracy, dla innego możliwość "podpięcia" pod benefity członków rodziny, dla jeszcze innych - po prostu pakiet zniżek.

Zadowolony pracownik, to dobry pracownik

By wskazać na liczne plusy przeróżnych benefitów nie trzeba przeprowadzać pogłębionej analizy. Ich zalety, zarówno dla pracowników, jak i pracodawców są oczywiste. Na przykład pakiet medyczny przekłada się na zdrowie osoby zatrudnionej, ale również na mniejszą absencję chorobową. Karta sportowa to z jednej strony lepsza kondycja i komfort psychiczny, z drugiej - większa odporność na stres w miejscu pracy. Szkolenia czy kursy językowe to poszerzanie kompetencji i zdobywanie wiedzy, a równocześnie - bardziej wykwalifikowany pracownik. Zauważalne efekty mogą przynieść nawet darmowe wyjścia do kina czy teatru oraz organizowane w miejscu pracy strefy relaksu - wszak wypoczęty pracownik, to dobry pracownik.

Dobry benefit będzie więc odpowiedzią na potrzeby różnych grup zawodowych - i tego właśnie oczekujemy. Możliwie największego wyboru, by każdy mógł znaleźć coś dla siebie. W tym sensie przed ogromnym wyzwaniem stają firmy, zatrudniające pracowników w obszarach zarówno biurowym, jak i produkcyjnym. Osoby pracujące fizycznie chętnie bowiem relaksują się po pracy angażując swój umysł, a pracownicy biurowi - częściej wybierają aktywność fizyczną. Zróżnicowanie zatrudnionych to też wiek, płeć oraz szeroko rozumiana sytuacja prywatna. Inne potrzeby pozapracowe będzie miała mężatka wychowująca dwójkę dzieci, inne singiel.

Siedziba firmy przestała być jedynym miejscem, w którym pracodawcy dbają obecnie o swoich pracowników. Z jednej strony wpłynęła na to pandemia i praca zdalna, z drugiej - dostrzeżono, że o komfort podwładnych warto dbać również poza murami miejsca zatrudnienia. Benefity wydają się dziś równie ważne, jak oferowana forma umowy czy wysokość pensji. Pracodawcy słusznie więc przykładają sporo uwagi do różnego rodzaju bonusów pozapłacowych. Wiedzą bowiem, że im się to opłaca, a zadowolenie pracownika przełoży się na efektywność i jakość jego pracy.

"Rok pandemiczny pokazał, że nastąpiła zmiana nie tylko w sposobie czy też w trybie życia i pracy, ale zmieniły się również wymagania pracowników względem pracodawcy. Przed pandemią opieka medyczna była postrzegana jedynie w kontekście różnego rodzaju benefitów, dzisiaj natomiast widzimy, że pracodawcy chcą wziąć większą odpowiedzialność za kondycję fizyczną, ale też przede wszystkim za dobrostan psychiczny swoich pracowników.

Najczęściej wybieranym benefitem przez pracowników jest właśnie opieka medyczna, ponieważ celnie adresuje poczucie bezpieczeństwa pracownika. Według mnie nie powinniśmy patrzeć na programy zdrowotne oferowane przez pracodawcę jedynie w charakterze dodatkowych świadczeń, ponieważ dobrze przygotowany przez pracodawcę program zdrowotny to przede wszystkim lepsze wyniki firmy. Dzisiaj chyba wszyscy się zgodzimy, że pracownik zdrowy, to pracownik, który dużo lepiej pracuje.

Musimy zwrócić uwagę, że w dobie pandemii zaobserwowaliśmy gwałtowny wzrost zainteresowania pakietami, czy też pomocą psychologiczną i psychiatryczną. Szczególnie warto zainteresować się sytuacją młodych, bo już dzisiaj słyszymy o "pokoleniu lockdown". To osoby, które dopiero wchodzą na rynek pracy, ale którzy są obarczeni dużym ryzykiem stanów lękowych i depresyjnych. To wspólne wyzwanie dla pracodawców i operatora medycznego."

Partnerem publikacji jest PZU

Finanse / Giełda / Podatki
Bądź na bieżąco!
Odblokuj reklamy i zyskaj nieograniczony dostęp do wszystkich treści w naszym serwisie.
Dzięki wyświetlanym reklamom korzystasz z naszego serwisu całkowicie bezpłatnie, a my możemy spełniać Twoje oczekiwania rozwijając się i poprawiając jakość naszych usług.
Odblokuj biznes.interia.pl lub zobacz instrukcję »
Nie, dziękuję. Wchodzę na Interię »