Główny Urząd Statystyczny opublikował wyniki badania dotyczącego bezrobocia rejestrowanego według stanu na koniec czerwca 2026 r. Liczba zarejestrowanych bezrobotnych wynosiła wówczas 901,5 tys. - to o 13,1 proc. więcej niż rok wcześniej.
Najwyższa stopa bezrobocia w woj. warmińsko-mazurskim. Najniższa - w wielkopolskim
Stopa bezrobocia rejestrowanego w Polsce na koniec czerwca 2026 r. wyniosła 5,8 proc., czyli o 0,3 pkt proc. mniej niż w marcu br.
CZYTAJ TAKŻE: Bezrobocie w Polsce wyraźnie wzrosło. Tyle osób bez pracy
"W porównaniu z końcem marca 2026 r. spadła zarówno liczba bezrobotnych mężczyzn, jak i kobiet (w każdej z wymienionych kategorii o 5,1 proc). W stosunku do końca czerwca 2025 r. w rejestrach urzędów pracy zbiorowość bezrobotnych mężczyzn zwiększyła się o 16,5 proc., a bezrobotnych kobiet o 9,8 proc." - pisze GUS.
Najwyższą stopę bezrobocia rejestrowanego odnotowano w województwie warmińsko-mazurskim (9,3 proc.), a za nim uplasowało się Podkarpacie (9,0 proc.). Najniższą wartość wskaźnika zarejestrowano z kolei w woj. wielkopolskim (3,7 proc.), a następnie - w mazowieckim (4,4 proc.).
Główny Urząd Statystyczny wskazuje, że gdy porównać czerwcowy wynik z danymi z marca br., liczba bezrobotnych spadła we wszystkich województwach. Najwyższy spadek - o 8,7 proc. - dotyczył woj. warmińsko-mazurskiego, a drugie miejsce pod tym względem zajęło woj. opolskie (8,4 proc.).
"W porównaniu z końcem czerwca 2025 r. liczba bezrobotnych zwiększyła się we wszystkich województwach. Największy wzrost odnotowano w województwach śląskim (o 25,5 proc.) i lubuskim (o 24,7 proc.)" - czytamy w raporcie GUS.
Urząd zwraca też uwagę na nowe regulacje prawne, które obowiązują od 1 czerwca 2025 r. i mogą wpływać na zmianę liczby bezrobotnych. Dane na ich temat są bowiem, jak przypomina GUS, gromadzone w oparciu o nową ustawę o rynku pracy i służbach zatrudnienia.
Bezrobotnych mężczyzn w Polsce więcej niż kobiet
Główny Urząd Statystyczny podkreśla, że większość zarejestrowanych w urzędach pracy bezrobotnych stanowią osoby, które wcześniej pracowały zawodowo. Na koniec czerwca br. było to 788,6 tys. osób, czyli 87,5 proc. wszystkich zarejestrowanych. 5,1 proc. przedstawicieli tej grupy straciło pracę z przyczyn dotyczących zakładu pracy. Dla porównania, ta sama grupa bezrobotnych w czerwcu 2025 liczyła 702,1 tys. osób i stanowiła 88,1 proc. ogółu.
Liczba nowych bezrobotnych zarejestrowanych w II kwartale 2026 r. wyniosła 254,6 tys., a aż 185,2 tys. z nich stanowią osoby, które po raz kolejny znalazły się w ewidencji urzędów pracy. W tym samym okresie z ewidencji wykreślono 303,0 tys. osób (przed rokiem wynik ten był nieco mniejszy - 298,8 tys. osób).
Na koniec czerwca 2026 r. kobiety stanowiły 49,2 proc. ogólnej liczby bezrobotnych, co oznacza, że ich udział spadł o 1,4 pkt proc. wobec danych z końca czerwca 2025 roku.
Najliczniejszą grupą dotkniętą problemem bezrobocia na koniec II kwartału br. były osoby w wieku 35-44 lat, które stanowiły 26,2 proc. wszystkich zarejestrowanych bezrobotnych. Za nimi, z wynikiem 23,1 proc., uplasowały się osoby w przedziale wiekowym 45-54 lata.
Osoby pozostające bez pracy powyżej 12 miesięcy stanowiły 40,8 proc. ogólnej liczby zarejestrowanych bezrobotnych - ta grupa liczyła 367,9 tys. osób, czyli o 63,9 tys. więcej niż rok wcześniej.
GUS zebrał dane z zakładów pracy. Deklarują zwolnienia mniejsze niż w 2025 r.
GUS informuje też, że - jak wynika z danych na koniec II kwartału br. - zakłady pracy zadeklarowały zwolnienie w najbliższym czasie 20,7 tys. pracowników. 2,5 tys. z nich mają stanowić pracownicy z sektora publicznego. To wynik znacznie niższy od ubiegłorocznego, bowiem na koniec czerwca 2025 r. zakłady deklarowały zwolnienie 76,2 tys. osób, w tym 59,5 tys. z sektora publicznego.
Warto nadmienić, że 23 września GUS przekazał ostateczne dane dotyczące stopy bezrobocia w sierpniu 2026 r. Stopa bezrobocia rejestrowanego wyniosła 5,8 proc. (a zatem utrzymała się na poziomie z czerwca i lipca), a liczba zarejestrowanych bezrobotnych - 909,5 tys. osób.
Pracujący w gospodarce narodowej. Nieznaczna przewaga mężczyzn
GUS przekazał też dane dotyczące pracujących w gospodarce narodowej. Ta grupa na koniec kwietnia 2026 r. liczyła 15 036,5 tys. osób, czyli o 0,3 proc. mniej niż w tym samym momencie 2025 roku i o 0,2 proc. mniej niż na koniec marca 2026 r.
"Wśród ogółu pracujących w gospodarce narodowej nieznacznie większą część stanowili mężczyźni. W końcu kwietnia 2026 r. ich udział wyniósł 52,5 proc. Było to o 0,1 pkt proc. mniej niż rok wcześniej i o 0,1 p. proc. mniej niż w końcu marca br." - wskazuje GUS.
Nie odnotowano też istotnych zmian w strukturze pracujących w gospodarce narodowej według sekcji PKD 2007. Najliczniejszą grupę stanowili pracownicy przetwórstwa przemysłowego - 2716,2 tys. osób, co stanowi 18,1 proc. ogółu zatrudnionych w gospodarce narodowej. Ich udział w całej grupie nie zmienił się względem poprzedniego miesiąca i zmniejszył o 0,2 pkt proc. względem 30 kwietnia 2025 roku.
Na drugim miejscu uplasowali się pracownicy handlu i naprawy pojazdów samochodowych - 2123,3 tys. osób, czyli 14,1 proc. całej grupy. Udział tej grupy w ogólnej liczbie pracujących w gospodarce narodowej także nie zmienił się w porównaniu z końcem marca br., za to zmniejszył się o 0,3 pkt proc. w porównaniu do kwietnia 2025 r.










