Reklama

Boom na narodowy spis powszechny

Nie tylko wiedza, ale i refleks są potrzebne, by zostać rachmistrzem spisowym. Zostaną nimi te osoby, które najlepiej i najszybciej rozwiążą test egzaminacyjny. Potrzebnych jest ponad 16 tys. ankieterów.

Już za miesiąc rozpocznie się narodowy spis powszechny (NSP). Urzędnicy pochłonięci są naborem i przygotowaniem osób, które będą zbierały informacje od respondentów. W Gdańsku na 194 miejsca zgłosiło się 402 kandydatów na rachmistrzów, w Krakowie na 324 wakaty jest 634 chętnych, w Szczecinie na 249 jest ich 350, w Opolu na 55 miejsc kandydują 104 osoby, a w Białymstoku odpowiednio 123 i 246 - wynika z sondy przeprowadzonej przez "DGP".

Ruszyły szkolenia

Reklama

Ile ostatecznie osób podejmie się tego zadania, okaże się w ciągu najbliższych tygodni. Najpierw kandydaci muszą przejść przeprowadzane zdalnie szkolenie. Zdobędą na nim wiedzę m.in. na temat statystyki publicznej (w tym o istocie tajemnicy statystycznej), metod zbierania danych oraz tego, jakie informacje będą pozyskiwane w trakcie spisu powszechnego. W niektórych miastach szkolenia już się rozpoczęły, w innych dopiero startują.

- Obecnie trwają szkolenia prowadzone przez urząd statystyczny. Przeszkolono ok. 200 osób, z czego 90 już przystąpiło do egzaminu - informuje Marta Stachowiak, rzecznik prasowy Urząd Miasta Bydgoszczy.

- Jednodniowe szkolenia online dla kandydatów na rachmistrzów w Koszalinie odbędą się w 12 i 15 marca. Osoby, które się zgłosiły, zostały już przydzielone do poszczególnych grup, otrzymały materiały szkoleniowe i wszelkie informacje niezbędne do udziału w szkoleniu oraz do przystąpienia do egzaminu - mówi Robert Grabowski, rzecznik prasowy prezydenta Koszalina.

Kandydaci, którzy na egzaminie otrzymają co najmniej 60 proc. poprawnych odpowiedzi, zostaną wpisani na listę osób zakwalifikowanych do pełnienia roli rachmistrza.

- O kolejności na niej będą decydować najwyższa liczba punktów uzyskanych na egzaminie oraz najkrótszy czas, w jakim został napisany test. Jedynie te osoby, które uzyskają najwyższe miejsce na liście, zostaną powołane na rachmistrzów spisowych - informuje Joanna Urbaniak, rzecznik prasowy Urzędu Miejskiego w Elblągu.

Plan awaryjny

Urzędy są też przygotowane na sytuację, kiedy część osób nie poradzi sobie z przyswojeniem materiału. - Jeżeli po egzaminie okaże się, że liczba osób, które uzyskały pozytywny wynik, jest niewystarczająca, wojewódzkie biuro spisowe jeszcze raz przeszkoli kandydatów i umożliwi im ponowne podejście do testu - wyjaśnia Robert Grabowski.

A co gdy ktoś zrezygnuje już w trakcie szkolenia, np. z uwagi na chorobę? W takim przypadku urzędnicy również mają plan B. - Gdy liczba kandydatów spadnie poniżej ustalonego limitu i nie będziemy mogli wyłonić kompletu, czyli 324 osób, możliwe będzie przeprowadzenie dodatkowego naboru - tłumaczy Grażyna Rokita z wydziału komunikacji społecznej Urzędu Miasta Krakowa.

Przekaż 1% na pomoc dzieciom - darmowy program TUTAJ

6 zł za ankietę

Do podjęcia się roli rachmistrza zniechęcające może okazać się wynagrodzenie. Za jedną zakończoną ankietę spisujący otrzyma bowiem 6 zł brutto. W Sejmie zakończyły się właśnie prace nad nowelizacją ustawy o narodowym spisie powszechnym ludności i mieszkań w 2021 r., która ujednolica tę stawkę. Do tej pory przepisy określały dwie kwoty - 7 zł za wywiad bezpośredni i 4 zł za telefoniczny.

- Liczba chętnych pokazuje, że wiele osób zdecydowało się wziąć udział w naborze pomimo stawki, która wbrew pozorom nie jest taka mała. Sprawny rachmistrz może w ciągu godziny spisać do 10 osób - uważa Dominik Rozkrut, prezes Głównego Urzędu Statystycznego.

Nowelizacja doprecyzowuje też zasady wypłaty wynagrodzenia, gdy jeden rachmistrz rozpocznie przeprowadzenie spisu, a wypełnianie ankiety skończy inny. Płaca przysługuje tylko temu, który zakończył zbieranie danych. Zapobiegnie to ewentualnym wątpliwościom interpretacyjnym, które mogłyby prowadzić do sporów między dyrektorami urzędów statystycznych a ankieterami dotyczących należnego im wynagrodzenia.

Co nowego

Nowelizacja przewiduje również inne zmiany. Przede wszystkim wydłuży spis o trzy miesiące. Będzie trwał od 1 kwietnia do 30 września 2021 r. Nowela dostosuje też do wydłużonego czasu trwania NSP okres, w którym będą przeprowadzane badania uzupełniające i kontrolne. Rozpoczną się one 1 października 2021 r. i będą prowadzone do 31 grudnia 2021 r.

Przyjęte przez Sejm przepisy wydłużają też termin, w którym osoba fizyczna niemogąca dokonać samospisu internetowego (np. z powodu choroby lub braku komputera) ma obowiązek zgłosić ten fakt służbom statystyki publicznej. Taka osoba będzie zobowiązana zatelefonować na infolinię spisową nie później niż do 31 sierpnia 2021 r. (obecnie jest to 31 maja) tak, aby możliwe było zebranie danych metodą wywiadu bezpośredniego lub telefonicznego. Kto nie dokona tego obowiązku, może podlegać karze grzywny.

Nowela ma wejść w życie 1 kwietnia 2021 r.

Urszula Mirowska-Łoskot

01.03.2021

Dziennik Gazeta Prawna

Dowiedz się więcej na temat: spis powszechny | ankiety

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Finanse / Giełda / Podatki
Bądź na bieżąco!
Odblokuj reklamy i zyskaj nieograniczony dostęp do wszystkich treści w naszym serwisie.
Dzięki wyświetlanym reklamom korzystasz z naszego serwisu całkowicie bezpłatnie, a my możemy spełniać Twoje oczekiwania rozwijając się i poprawiając jakość naszych usług.
Odblokuj biznes.interia.pl lub zobacz instrukcję »
Nie, dziękuję. Wchodzę na Interię »