Klamm.de informuje, że według MFW, do 2027 roku produkt krajowy brutto Polski będzie rósł corocznie o ponad trzy procent. I przypomina, że w tym roku Niemcy czeka stagnacja i zerowy wzrost gospodarczy. “Jeśli zastanawiasz się, skąd wieje wiatr, kierunek jest jasny” - czytamy w portalu.
Przybywa niemieckich firm
Informuje on, że w 2022 roku w Polsce działało ponad 650 niemieckich firm – więcej niż w jakimkolwiek innym kraju. “To wiele mówi o zaufaniu. A jeszcze więcej o potencjale” - wskazuje klamm.de. I przypomina, że nasz kraj przez lata był uważany za warsztat Europy. “Dziś jest to pewne centrum przemysłu i innowacji” - zapewniają autorzy tekstu.
Do Polski przenoszą produkcję duże firmy, takie jak Miele - wytwórca m.in. sprzętu AGD. Przedsiębiorstwa otwierają też oddziały lub rozbudowują istniejące. „Wielu Niemców pracuje w polskich oddziałach niemieckich korporacji” – mówi cytowany przez portal Christoph Fuß z agencji Germany Trade and Invest (GTAI). Robią to “zarabiając niemal tyle samo netto co w Niemczech przy znacznie niższych kosztach utrzymania”.
Podatki też przyciągają
Autorzy tekstu zwracają uwagę na różnice w płaceniu podatków. Informują, że dzięki umowom o unikaniu podwójnego opodatkowania polska stawka podatkowa obowiązuje od 184 dni w roku. Wynosi ona około 33,6 procent, znacznie poniżej niemieckiej średniej wynoszącej 47,8 procent. Taki podatek mogą płacić dojeżdżający do pracy w Polsce ale też ci, “którzy przenoszą swoją niemiecką pracę do domowego biura w Warszawie”.
Z informacji opublikowanych przez klamm.de wynika, że polski rynek pracy poszukuje specjalistów władających językiem niemieckim. Największe szanse na znalezienie zatrudnienia mają niemieckojęzyczni eksperci sektora IT, marketingu, prawa i technologii.












