Coraz więcej firm rewiduje swoje podejście i rozważa ograniczenie pracy zdalnej na rzecz zwiększenia liczby dni spędzanych przez pracowników w biurach. Pracodawcy argumentują takie decyzje potrzebą poprawy efektywności, usprawnienia komunikacji oraz wzmocnienia współpracy między zespołami. Jak wynika z raportu CBRE, cytowanego przez Portal Spożywczy, przekłada się to na rosnące wykorzystanie powierzchni biurowych, a w części organizacji prowadzi nawet do problemów z dostępnością miejsc.
Powrót do pracy stacjonarnej? Około 80 proc. pracodawców oferuje elastyczność
Z Raportu płacowego Hays 2026 wynika, że dominującym modelem pracy pozostaje system hybrydowy, najczęściej zakładający obecność w biurze przez dwa lub trzy dni w tygodniu. Jednocześnie oczekiwania pracowników coraz częściej rozmijają się z polityką prowadzoną przez organizacje.
Niemal połowa specjalistów i menedżerów deklaruje, że preferowałaby pełną swobodę wyboru miejsca wykonywania obowiązków. Takie rozwiązanie funkcjonuje jednak jedynie w około 10 proc. firm. W efekcie model pracy staje się jednym z najważniejszych czynników wpływających na decyzje zawodowe pracowników.
Częściową elastyczność dotyczącą miejsca wykonywania obowiązków oferuje obecnie około 80 proc. pracodawców - wynika raportu "Hybrydowa układanka: dane, ludzie, przestrzeń" przygotowanego przez CBRE. Coraz częściej preferowany jest model zakładający regularną obecność w biurze. Przewagę pracy stacjonarnej, rozumianej jako co najmniej trzy dni tygodniowo w siedzibie firmy, deklaruje 45 proc. organizacji. Jednocześnie tylko 26 proc. pracodawców wskazuje, że pracownicy faktycznie pojawiają się w biurze z taką częstotliwością.
Zmianę podejścia widać również na rynku nieruchomości komercyjnych. W drugim kwartale 2025 r. wynajęto 217,4 tys. m kw. powierzchni biurowej, co oznacza wzrost o 28 proc. względem poprzedniego kwartału. Największą aktywność odnotowano w Krakowie, gdzie wynajęto 122,6 tys. m kw. powierzchni. Wysokie wyniki osiągnęły również Wrocław i Trójmiasto, odpowiednio z 36,9 tys. i 27 tys. m kw. wynajętych biur.
Eksperci zwracają uwagę, że po kilku latach funkcjonowania modelu zdalnego część korporacji wraca do bardziej tradycyjnych form organizacji pracy. Powodem ma być przekonanie o wyższej efektywności pracy stacjonarnej, łatwiejszej współpracy zespołów oraz skuteczniejszym nadzorze nad realizacją obowiązków.
Powrót do biur może być problemem. "Trzeba wprowadzić bardzo szczegółowe regulacje"
Zmiany te mają jednak również swoje konsekwencje. Część pracowników dostosowała swoje życie prywatne do modelu pracy zdalnej, przeprowadzając się dalej od siedzib firm czy organizując opiekę nad dziećmi w oparciu o większą elastyczność. W efekcie powrót do biur często staje się źródłem konfliktów - zauważa "Dziennik Gazeta Prawna".
"Trzeba wprowadzić bardzo szczegółowe regulacje. Mimo tego nakładu pracy, który w to wkładamy, na koniec i tak praca zdalna staje się generatorem sporów" - mówi Piotr Niezgódka autor podcastu "Sztuka sporu" w rozmowie z dziennikiem.
Dodatkowe komplikacje pojawiają się w sytuacjach, gdy praca zdalna została wpisana do umowy o pracę jako stały model wykonywania obowiązków. Wówczas zmiana zasad może wymagać zastosowania wypowiedzenia zmieniającego.
Eksperci przypominają również, że choć rodzice małych dzieci, opiekunowie osób wymagających wsparcia czy kobiety w ciąży mogą występować z wnioskiem o pracę zdalną, pracodawca ma prawo odmówić, jeśli uzasadniają to potrzeby organizacyjne lub charakter wykonywanej pracy.











