Reklama

Im więcej kobiet w zarządzie, tym lepsze wyniki na giełdzie

Firmy z wyższą reprezentacją kobiet we władzach mogą pochwalić się wyższymi marżami netto oraz niższą zmiennością cen akcji. Raport „Udział kobiet we władzach a efektywność spółek” dowodzi, że różnorodność w zarządach to nie jest tylko kwestia ładu korporacyjnego.

Najnowszy raport CFA Society Poland ukazuje, jak zmienia się udział kobiet w zarządach spółek giełdowych oraz jakie ma to znaczenie dla wyników firm. Według zebranych danych, udział kobiet we władzach wzrósł jedynie o 3,8 pp. w ciągu dekady. Pod koniec 2019 r. ich udział w zarządach 140 polskich spółek giełdowych z indeksów WIG20, mWIG40 i sWIG80 wynosił tylko 13,8 proc. Najlepiej pod względem różnorodności w tym zestawieniu wypadają największe giełdowe firmy z WIG20, a najgorzej z sWIG80.

WIG20 jest najbardziej zróżnicowanym indeksem pod względem płci

Reklama

Nadal kobiety są w mniejszości w zarządach spółek giełdowych. Przeciętnie, w skład zarządu i rady nadzorczej wchodzi ok. 11 osób - jedynie 1 lub 2 to kobiety. Częściej zasiadają one w radach nadzorczych niż są członkiniami zarządów. Największe spółki z warszawskiego parkietu najszybciej nadrabiają tę różnicę. W ciągu dekady udział kobiet we władzach spółek notowanych na WIG20 wzrósł z 9,7 proc. do 18,1 proc. Jak podkreślają autorki raportu, jest jeszcze dużo do zrobienia.

- Kryteria niefinansowe, w tym różnorodność we władzach firm, mają coraz większe znaczenie w decyzjach inwestorów. Udział kobiet w zarządach i radach nadzorczych giełdowych firm jest już nie tylko kwestią ładu korporacyjnego, ale także kwestią biznesową. Wraz z popularyzacją włączania tych kryteriów do podejmowania decyzji inwestycyjnych, wskaźnik ten powinien być coraz powszechniej wykorzystywany przez inwestorów przy selekcji spółek do portfela w 2021 roku - mówi Milena Olszewska-Miszuris, CFA, wiceprezes CFA Society Poland odpowiedzialna za obszar ESG, współautorka raportu.

Z kolei Aleksandra Włodarczyk, CFA, traderka w banku Société Générale, współautorka raportu, dodaje: "Aż w dziewięciu na każde dziesięć badanych spółek udział kobiet nie przekroczył progu 30 proc., opisanego w literaturze naukowej z obszaru socjologii i polityki, jako dający mniejszości wpływ na podejmowane decyzje. W żadnej spółce liczba kobiet i mężczyzn we władzach nie była równa".

W jakich spółkach znajduje się najwięcej kobiet?

Co zaskakujące, jedną z najniższych reprezentacji kobiet we władzach (zaledwie 9,6 proc.) odnotował sektor detaliczny - choć to właśnie w tej branży w strukturze zatrudnienia przeważają kobiety. Najbardziej zróżnicowane pod względem płci były władze spółek z sektora finansów (20,2 proc.) i energetyki (18,7 proc.). Największy wzrost obecności kobiet w zarządach i radach nadzorczych można było zaobserwować w sektorze nieruchomości, gdzie w ciągu dekady udział kobiet podwoił się z 7 proc. do 14 proc.

Biznes INTERIA.PL na Twitterze. Dołącz do nas i czytaj informacje gospodarcze

Kobiety u władzy a finanse spółki

W raporcie wzięto pod lupę wskaźniki finansowe związane z wypłatą dywidendy, zyskownością, dynamiką przychodów i zysków oraz wyceną i ryzykiem. Dwa spośród zbadanych wskaźników wykazały istotne różnice. Spółki, w których było więcej kobiet, charakteryzowały się w badanym okresie wyższą marżą zysku netto oraz niższą zmiennością cen akcji niż grupa spółek z najniższym udziałem kobiet we władzach.

22.1.2021

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Dziś w Interii

Raporty specjalne

Rekomendacje

Finanse / Giełda / Podatki
Bądź na bieżąco!
Odblokuj reklamy i zyskaj nieograniczony dostęp do wszystkich treści w naszym serwisie.
Dzięki wyświetlanym reklamom korzystasz z naszego serwisu całkowicie bezpłatnie, a my możemy spełniać Twoje oczekiwania rozwijając się i poprawiając jakość naszych usług.
Odblokuj biznes.interia.pl lub zobacz instrukcję »
Nie, dziękuję. Wchodzę na Interię »