4881 godzin w ciągu roku. Tyle przepracował lekarz z Sosnowca
Dokładnie 4881 godzin w ciągu jednego roku przepracował lekarz zatrudniony w Szpitalu Miejskim w Sosnowcu. Dane pochodzą z oficjalnego wykazu placówki za 2023 rok, a problem ujawniła kontrola Najwyższej Izby Kontroli w szpitalach powiatowych. W jej trakcie wykazano przypadki skrajnie długich dyżurów - trwających ponad 40 godzin bez przerwy, a w skrajnych sytuacjach nawet 124 godziny - pisze "Gazeta Wyborcza".
"(…) Omawiany problem istnieje również w Sosnowieckim Szpitalu Miejskim, w którym dochodzi do sytuacji, gdzie np. lekarz na oddziale chirurgii ogólnej zatrudniony na podstawie umowy cywilnoprawnej w 2023 roku przepracował 4881 godzin" - czytamy w dokumencie.
Rekordzista spędzał w pracy średnio około 14 godzin dziennie, bez dni wolnych i urlopu. W sumie przepracował więcej godzin niż pięciu lekarzy etatowych z tego samego oddziału łącznie.
Interwencja radnej i Ogólnopolskiego Związku Zawodowego Lekarzy. "Nie ma uregulowań prawnych"
Po ujawnieniu tych danych radna Koalicji Obywatelskiej Ewa Szota wystąpiła z interpelacją do prezydenta miasta, pytając o konsekwencje takiego modelu zatrudnienia dla bezpieczeństwa pacjentów. Otrzymany grafik pracy lekarza został jednak utajniony ze względu na ochronę danych osobowych.
"Otrzymałam dokument, z którym nic nie mogę zrobić. A jego treść jest porażająca i w pełni ukazuje patologię systemu. W tej sprawie nie chodzi bowiem o tego konkretnego lekarza, ale o sytuacje, do których dochodzi jeśli nie ma uregulowań prawnych. Grafik nie zawierał żadnych danych. Pokazywał jedynie, ile ten ktoś przebywał w pracy, jaka była jego przerwa i co się po niej działo. I to mówiło znacznie więcej niż sucha informacja o przepracowanych godzinach" - tłumaczy radna.
Jak mówi Szota, problem nie dotyczy pojedynczej osoby, lecz systemu, który nie nakłada limitów na czas pracy lekarzy kontraktowych.
"Lekarzy zatrudnionych na podstawie umów cywilnoprawnych (kontrakty) nie obowiązują przepisy Kodeksu Pracy które m.in. regulują limity czasu pracy. Tak, niestety, system na to pozwala i dlatego właśnie jako Rada Miasta w Sosnowcu podjęliśmy uchwałę w sprawie przyjęcia apelu do Rady Ministrów o podjęcie działań legislacyjnych regulujących godziny pracy lekarzy zatrudnionych w szpitalach na podstawie umów cywilnoprawnych" - mówi Szota, cytowana przez slaskie.eska.pl.
Sprawą zainteresował się również Ogólnopolski Związek Zawodowy Lekarzy. "Z mojej wiedzy wynika, że lekarz w Sosnowcu był ogólnopolskim rekordzistą. Mam jeszcze trzy przypadki z innych szpitali w kraju, ale nikt nie przepracował tylu godzin, co wspomniany. Ta sprawa wymaga wyjaśnienia" - podkreśliła przewodnicząca Grażyna Cebula-Kubat.
Władze placówki odpowiadają. "Takie są aktualne rozwiązania systemowe"
Władze Sosnowieckiego Szpitala Miejskiego podkreślają, że placówka działa zgodnie z obowiązującymi przepisami. "Lekarze kontraktowi sami określają, ile godzin chcą pracować i kiedy. Podmioty lecznicze wybierają ich w drodze konkursów. Osobiście również uważam, że ten system nie jest idealny - ale takie są aktualne rozwiązania systemowe" - mówiła prezes szpitala Aneta Kawka w rozmowie z "Gazetą Wyborczą", dodając, że lekarze kontraktowi sami deklarują swoją dostępność, a konkursowy tryb zatrudnienia nie narzuca im limitów godzinowych.
Odnosząc się do przypadku lekarza pracującego po 14 godzin dziennie, wyjaśniała, że przez cztery miesiące łączył on dyżury 24-godzinne. "Przynajmniej był zatrudniony w jednej placówce i znał swoich pacjentów" - dodaje Kawka.












