Jak poinformował Główny Inspektor Pracy Janusz Krasoń w spółce Pyszne.pl trwa obecnie kontrola na zlecenie minister Agnieszki Dziemianowicz-Bąk, prowadzona przez Okręgowy Inspektorat we Wrocławiu.
"Mam ważną wiadomość dla kurierów zatrudnionych na umowach cywilnoprawnych. Zapowiedź zakończenia ich kontraktów w najbliższym czasie nie powstrzyma naszych kontroli i wszędzie tam, gdzie będzie to uzasadnione, wydamy polecenia przekształcenia tych umów w etaty, a jeśli to nie poskutkuje - decyzje nakazujące takie przekształcenie" - zapowiedział szef PIP, cytowany przez money.pl.
PIP sprawdzi Pyszne.pl. Kontrola na wniosek Dziemianowicz-Bąk
Inspektorzy sprawdzą przede wszystkim, czy warunki wykonywania pracy przez kurierów odpowiadają cechom stosunku pracy określonym w art. 22 § 1 Kodeksu pracy. Analizie będą podlegały m.in. sposób wykonywania obowiązków, podporządkowanie pracodawcy oraz organizacja pracy.
Jak podkreślił Główny Inspektor Pracy, po wejściu w życie nowych przepisów 8 lipca inspekcja zyskała narzędzia pozwalające przekształcać pozorne umowy cywilnoprawne w umowy o pracę.
"Chcę to jednoznacznie powiedzieć: po zmianach z 8 lipca, jeśli warunki wykonywania kontraktu cywilnoprawnego wskazują na zatrudnienie etatowe, wówczas Państwowa Inspekcja Pracy będzie podejmować działania zmierzające do przekształcenia takiego kontraktu w etat" - zaznaczył Krasoń.
Jak wyjaśnił, nawet rozwiązanie, wypowiedzenie lub wygaśnięcie umowy cywilnoprawnej w trakcie kontroli nie będzie przeszkodą do wydania decyzji stwierdzającej istnienie stosunku pracy. Osoby zatrudnione zyskają wówczas możliwość dochodzenia swoich roszczeń przed sądem pracy.
Kontrola obejmie także zwolnienia grupowe. ZUS również wszczął działania
Jeżeli inspektorzy uznają, że kurierzy wykonywali pracę w warunkach właściwych dla stosunku pracy, kontrola nie zakończy się na ocenie samych umów. Państwowa Inspekcja Pracy sprawdzi również, czy planowane zakończenie współpracy powinno zostać potraktowane jako zwolnienie grupowe.
Analizie podlegać będzie przestrzeganie przepisów ustawy o szczególnych zasadach rozwiązywania z pracownikami stosunków pracy z przyczyn niedotyczących pracowników, a także regulacji dotyczących powszechnej i szczególnej ochrony trwałości stosunku pracy.
Dopiero po uprawomocnieniu się decyzji inspektora pracy stwierdzającej istnienie stosunku pracy rozpocznie się bieg 21-dniowego terminu na wniesienie pozwu do sądu pracy. Kurierzy będą mogli dochodzić m.in. przywrócenia do pracy lub odszkodowania za bezprawne rozwiązanie stosunku pracy - pisze "Fakt".
"Nie zostawimy nikogo bez naszego wsparcia. Mam nadzieję, że da to do myślenia przedsiębiorcom planującym działania niekorzystne dla zatrudnionych. Przepisy dotyczą wszystkich jednakowo i nie będziemy robić wyjątków przy ich stosowaniu" - podsumował Janusz Krasoń.
Zwolnienia w Pyszne.pl. Związkowcy protestują
Z informacji przekazanych przez Ministerstwo Rodziny, Pracy i Polityki Społecznej wynika, że 14 lipca Takeaway Express Poland, czyli operator marki Pyszne.pl., poinformował o zamiarze zakończenia do końca sierpnia współpracy ze wszystkimi zatrudnionymi kurierami i kurierkami. Zwalnianym miało zostać zaproponowane przejście do jednego z pięciu partnerów flotowych. Po tych doniesieniach ministra pracy Agnieszka Dziemianowicz-Bąk zawnioskowała do Głównego Inspektora Pracy o pilną kontrolę podstawy zatrudnienia kurierów i kurierek w Pyszne.pl.
Według związkowców z OPZZ Konfederacji Pracy oznacza to pogorszenie warunków zatrudnienia. Dotychczas kurierzy współpracowali z Pyszne.pl na podstawie umów cywilnoprawnych z gwarantowaną minimalną stawką godzinową. Po zmianach wynagrodzenie miałoby zależeć wyłącznie od liczby wykonanych dostaw, a dodatkowo partnerzy flotowi pobieraliby opłaty za obsługę umowy. Zdaniem związkowców nowy model oznacza również mniejszą ochronę zatrudnionych i brak gwarancji dochodu.
Resort pracy zwrócił uwagę, że jeśli w toku kontroli okaże się, iż kurierzy powinni być zatrudnieni na podstawie umów o pracę, zastosowanie znajdą przepisy o zwolnieniach grupowych. Oznaczałoby to obowiązek konsultacji ze związkami zawodowymi, wypłaty odpraw oraz objęcie części pracowników szczególną ochroną.
Resort pracy poinformował, że działania kontrolne, związane z zabezpieczeniem społecznym pracowników platformowych rozpoczął także Zakład Ubezpieczeń Społecznych. "W przypadku stwierdzenia, że tytuł do ubezpieczeń nie odpowiada faktycznie świadczonej pracy, ZUS może dokonać ustalenia właściwego tytułu do ubezpieczeń" - napisano w komunikacie Zakładu.
ZUS podkreślił, że ustalenie prawidłowego tytułu do ubezpieczeń nie jest tożsame z ustaleniem stosunku pracy, jednak, jeśli Zakład stwierdzi nieprawidłowości, może obciążyć podmiot składkami do 5 lat wstecz - podaje PAP.














