Reklama

Płace w PŻM zagrożone. Komisarz i związki zawodowe o planie naprawczym

- Pensje w Polskiej Żegludze Morskiej są zagrożone. Stanie się tak, jeżeli w przedsiębiorstwie nie ruszy plan naprawczy - poinformował zarządca komisaryczny Paweł Brzezicki.

Brzezicki nie chce mówić o cięciach, ale twierdzi, że obecnych płac nie da się utrzymać. Dodaje, że bez programu naprawczego pieniędzy na pensje wystarczy na miesiąc do półtora miesiąca. Zarządca twierdzi, że przedsiębiorstwo ma bieżącą płynność finansową. Problemem jest realizacja programu naprawczego. Jak informuje komisarz, zakłada on między innymi zmniejszenie budżetów na wypłaty na statkach o 13 procent. Po zmniejszeniu, jak twierdzi Paweł Brzezicki, polski marynarz będzie zarabiał tyle samo, co na zagranicznych jednostkach.
Paweł Kowalski przewodniczący Solidarności w Polskiej Żegludze Morskiej powiedział Informacyjnej Agencji Radiowej, że do pierwszego spotkania z komisarzem na temat planu naprawczego doszło 30 maja, po trzech miesiącach po interwencji u ministra gospodarki morskiej. Po spotkaniu przesłano pismo do pracowników, w którym przedstawiono założenia planu naprawczego niepodlegające negocjacjom. Poza obniżeniem wypłat na statkach są tam między innymi: likwidacja nagród jubileuszowych i odpraw emerytalnych, likwidacja dodatkowych bonusów na niektórych stanowiskach oficerskich i likwidacja stanowiska IV mechanika i bosmana. Związkowcy twierdzą ponadto, że w ramach programu dobrowolnych odejść, firmę może opuścić około 80 pracowników lądowych. Związkowiec powiedział, że obecne porozumienie na temat warunków pracy obowiązuje do końca roku.
Minister Gospodarki Morskiej i Żeglugi Śródlądowej Marek Gróbarczyk powiedział Informacyjnej Agencji Radiowej, że sytuacja w Polskiej Żegludze Morskiej stabilizuje się między innymi dzięki programowi naprawczemu. Plan ten będzie bolesny, ale jak twierdzi minister, będzie tymczasowy. Gróbarczyk powiedział IAR, że chce wrócić do obecnych rozwiązań, jak tylko PŻM będzie mieć dodatni wynik finansowy.
W połowie czerwca plan naprawczy w PŻM ma być tematem obrad Wojewódzkiej Rady Dialogu Społecznego. Związkowcy zastrzegają, że są gotowi do rozmów, ale czekają na spotkania z komisarzem Polskiej Żeglugi Morskiej Pawłem Brzezickim oraz Ministrem Gospodarki Morskiej i Żeglugi Śródlądowej Markiem Gróbarczykiem.
W związku ze złą sytuacją finansową firmy od lutego tego roku Paweł Brzezicki jest zarządcą komisarycznym w PŻM. Polska Żegluga Morska to największy polski armator. Zatrudnia około 2,5 tysiąca pracowników. Przedsiębiorstwo powstało w 1951 roku.

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Finanse / Giełda / Podatki
Bądź na bieżąco!
Odblokuj reklamy i zyskaj nieograniczony dostęp do wszystkich treści w naszym serwisie.
Dzięki wyświetlanym reklamom korzystasz z naszego serwisu całkowicie bezpłatnie, a my możemy spełniać Twoje oczekiwania rozwijając się i poprawiając jakość naszych usług.
Odblokuj biznes.interia.pl lub zobacz instrukcję »
Nie, dziękuję. Wchodzę na Interię »