Spis treści:
- Spowolnienie wzrostu płac na Wyspach
- Polacy w Wielkiej Brytanii. Kto na plusie, kto na minusie?
- Polacy wracają do Polski, dane nie kłamią
W ostatnich latach Wielka Brytania była dla polskich pracowników jednym z najważniejszych rynków zatrudnienia w Europie. Jednak najnowsze statystyki sugerują, że atrakcyjność Wysp w kwestii wynagrodzeń powoli maleje, a niektóre sektory, w których Polacy najczęściej znajdują pracę, mierzą się z ograniczonymi podwyżkami.
Spowolnienie wzrostu płac na Wyspach
Według wstępnych danych brytyjskiego Urzędu Statystycznego ONS, średnie roczne wynagrodzenie w Wielkiej Brytanii wzrosło w listopadzie 2025 r. o 4,7 proc. wliczając premie. Jak podaje portal Business Insider, średnia tygodniowa płaca wyniosła 719 funtów, czyli prawie 3,1 tys. funtów miesięcznie (ok. 15 tys. zł brutto). Dla porównania, w Polsce średnie wynagrodzenie nominalne w tym samym okresie wzrosło o 7,1 proc., przy realnym wzroście 4,5 proc. przy inflacji 2,5 proc.
Roczny wzrost realny płac w Wielkiej Brytanii, skorygowany o inflację, wyniósł zatem zaledwie 1,1 proc. rok do roku, co pokazuje, że przewaga finansowa Wysp nad Polską stopniowo się zmniejsza.
Polacy w Wielkiej Brytanii. Kto na plusie, kto na minusie?
W Wielkiej Brytanii mieszka obecnie od 680 do 750 tys. osób urodzonych w Polsce, z czego pracuje około 580 tys. Wskaźnik zatrudnienia Polaków w wieku produkcyjnym przekracza 80 proc., co stawia ich w czołówce grup migrantów aktywnych zawodowo.
Największa grupa Polaków pracuje w sektorze produkcyjnym (21 proc.), a kolejne znaczące branże to opieka zdrowotna, transport, budownictwo oraz handel, restauracje i hotele (po 10 proc.).
Dobre wiadomości płyną z sektora publicznego. Pensje wzrosły tam o 7,3 proc. rdr, wyraźnie powyżej średniej. Jak zauważa ONS, "polskie pielęgniarki/pielęgniarze oraz lekarze/lekarki mają powody do zadowolenia".
Jednak w sektorze produkcyjnym wzrost płac wyniósł tylko 4,2 proc., a w budownictwie zaledwie 1,4 proc. Przy inflacji na poziomie 3,2 proc. oznacza to spadek realnych zarobków, co może tłumaczyć rosnącą liczbę powrotów Polaków do kraju.
Polacy wracają do Polski, dane nie kłamią
Statystyki wskazują, że w 2024 r. więcej osób wróciło do Polski, niż z niej wyjechało. Trend ten nie zatrzymał się w 2025 r. Malejąca dysproporcja życia między Polską a Wielką Brytanią, niższe koszty życia w kraju ojczystym, a także kwestie bezpieczeństwa i jednorodności kulturowej wpływają na decyzje o powrocie.
Dla wielu polskich pracowników tempo wzrostu płac w Wielkiej Brytanii przestaje być atrakcyjne. Choć sektor publiczny oferuje solidne podwyżki, dla większości Polaków, zatrudnionych w produkcji czy budownictwie, realne zarobki nie nadążają za inflacją, co stawia ich w trudnej sytuacji finansowej.











