W skrócie
- Pracownicy sklepów Dino zapowiedzieli dwugodzinny strajk ostrzegawczy 25 kwietnia w związku z brakiem porozumienia z władzami spółki.
- Postulaty strajkujących obejmują wzrost płac o 1200 zł, utworzenie Zakładowego Funduszu Świadczeń Socjalnych oraz zwiększenie zatrudnienia w celu odciążenia pracowników.
- OPZZ Konfederacja Pracy w Handlu zapowiedziała, że jeśli nie dojdzie do porozumienia, możliwa jest dalsza eskalacja sporu, w tym strajk generalny.
- Więcej podobnych informacji znajdziesz na stronie głównej serwisu
Dwugodzinne wstrzymanie się od pracy ma wymusić na zarządzie spółki osobisty udział w rozmowach i przychylenie się do postulatów strajkujących. Ogólnopolski strajk ostrzegawczy ma odbyć się 25 kwietnia między godz. 12 a 14.
Strajk w Dino. Pracownicy wstrzymają się od pracy
Postulaty strajkujących obejmują wzrost płac o 1200 złotych, utworzenie Zakładowego Funduszu Świadczeń Socjalnych (ZFŚS), a także zmniejszenie obciążenia pracowników poprzez większe zatrudnienie.
Pracownicy Dino argumentują, że aktualne działania spółki zmusiły ich do zaostrzenia swoich działań. Zwracają oni uwagę na nieobecność zarządu na mediacjach i delegowanie osób bez kompetencji decyzyjnych. Mowa tutaj o kancelarii prawnej, która zdaniem związków zawodowych w poprzednich tego typu sporach (miała brać udział w sporach z pracownikami m.in. firmy Kaufland) "zamiast rozwiązywać konflikty - eskalowała je, prowadząc do licznych sporów sądowych". "Tak nie prowadzi się dialogu z pracownikami!" - czytamy w komunikacie OPZZ Konfederacja Pracy w Handlu.
Wśród postulatów lepsze warunki pracy
OPZZ Konfederacja Pracy w Handlu w komunikacie wspomina również o warunkach w miejscach pracy, w tym sytuacje w okresie zimowym, kiedy pracownicy skarżyli się na niskie temperatury. "Po naszym zawiadomieniu w grudniu do Głównego Inspektora Pracy rozpoczęły się kontrole. Do tej pory wydano już ponad 1000 decyzji, nie tylko w zakresie temperatur w miejscu pracy. Kontrole nadal trwają i mają charakter rozwojowy" - stwierdza OPZZ. Według kontrolerów temperatura przy kasie jednego ze sklepów wynosiła tylko 3,2 st. C. Poseł Adrian Zandberg podjął w marcu interwencję poselską w tej sprawie.
"Pracownicy są przeciążani do granic możliwości, przy niskich wynagrodzeniach i brakach kadrowych. Dodatkowo wskazujemy na nieprawidłowe wykorzystywanie monitoringu, który nie służy ochronie mienia, lecz nadmiernej kontroli i eksploatowaniu pracowników. Zacznijcie w końcu traktować pracowników jako fundament i dobro firmy, a nie zasób do maksymalnego wykorzystania" - czytamy w oświadczeniu.
Strajk może się zaostrzyć
Na 27 kwietnia w Warszawie zaplanowano kolejną rundę mediacji, która ma odbyć się w Centrum Dialogu Społecznego "Dialog". W komunikacie OPZZ znalazł się apel do zarządu firmy, aby w mediacjach wzięła udział "osoba decyzyjna", i ostrzeżenie, że jeżeli obecne działania nie przyniosą porozumienia, może dojść do dalszej eskalacji sporu. "Jeżeli to nie pomoże, w przyszłości może dojść do strajku generalnego i całkowitego paraliżu sklepów" - poinformowano.
Liczba sklepów Dino Polska od 2010 roku wzrosła ze 111 do 3094 na koniec marca. Tylko od stycznia do marca tego roku otworzono 62 nowe placówki sieci.












