Reklama

Urzędników w administracji rządowej coraz mniej, ale ich zarobki rosną

​Od 2010 r. zatrudnienie w służbie cywilnej spadło o ponad 3,7 tys. osób. Dzięki temu wzrosły pensje urzędników i teraz średnio wynoszą prawie 5 tys. zł.

Dobrosław Dowiat-Urbański, szef służby cywilnej, zaprezentował dyrektorom generalnym sprawozdanie z działalności administracji rządowej za 2015 r.

Reklama

Z danych wynika, że w ubiegłym roku po raz kolejny zanotowano spadek liczby kandydatów ubiegających się o zatrudnienie w służbie cywilnej (średnio 19 ofert na jedno stanowisko, które nie zalicza się do dyrektorskich).

Również znikome zainteresowanie podjęciem pracy w służbie cywilnej wyrażali cudzoziemcy. W 2015 r. złożyli oni tylko dziewięć ofert, przy czym tylko jedna osoba została przyjęta do pracy. Na dodatek utrzymuje się też wzrastający poziom fluktuacji kadr  (7,3 proc. w 2015 r.). A to oznacza, że z administracji w dalszym ciągu odchodzą urzędnicy.

Zdaniem Dobrosława Dowiat-Urbańskiego coraz mniejsze zainteresowanie służbą cywilną wynika z tego, że odznacza się ona niższą konkurencyjnością płacową w stosunku do innych segmentów rynku pracy, w tym także administracji publicznej (m.in. Inspekcji Ochrony Roślin i Nasiennictwa, Inspekcji Handlowej czy jednostek podległych MON i MSWiA).

Tymczasem biorąc od uwagę, że średnia paca w kraju wynosi ok. 4 tys. zł, to zarobki w całym korpusie służby cywilnej nie należą do najniższych. W ubiegłym roku średnie wynagrodzenie wynosiło 4964 zł i wzrosło o 3,3 proc. w porównaniu do 2014 r.

Z pewnością na taką sytuacje wpłynął właśnie fakt, że kolejny rok z rzędu w administracji rządowej doszło do spadku zatrudnienia (pieniądze zaoszczędzone na wolnych etatach pozwoliły na podwyżki i nagrody). W 2015 r. liczba etatów zmalała o 1155 i wynosi obecnie 119,3 tys. Co ciekawe, od 2010 r. zatrudnienie w służbie cywilnej zmalało o ponad 3,7 tys. etatów.

Okazuje się, że w ubiegłym roku aż 38 proc. urzędów zdecydowało się na zmniejszenie u siebie zatrudnienia. Drugi rok z rzędu największy spadek liczby pracowników odnotowała administracja skarbowa (o 748 mniej etatów).

Ze sprawozdania wynika, że urzędy głównie pozbywały się osób zajmujących stanowiska wspomagające (1037).

Artur Radwan, 07.04.2016

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje

Finanse / Giełda / Podatki
Bądź na bieżąco!
Odblokuj reklamy i zyskaj nieograniczony dostęp do wszystkich treści w naszym serwisie.
Dzięki wyświetlanym reklamom korzystasz z naszego serwisu całkowicie bezpłatnie, a my możemy spełniać Twoje oczekiwania rozwijając się i poprawiając jakość naszych usług.
Odblokuj biznes.interia.pl lub zobacz instrukcję »