Spis treści:
- Zadaniowy system pracy nie wyklucza nadgodzin. Liczy się zakres obowiązków
- Brak godzin w ewidencji. Jak ustalić przysługujące prawa?
Zadaniowy system pracy nie wyklucza nadgodzin. Liczy się zakres obowiązków
Zadaniowy czas pracy reguluje art. 140 Kodeksu pracy. Można go stosować wtedy, gdy uzasadnia to rodzaj wykonywanych czynności, organizacja przedsiębiorstwa albo miejsce aktywności zawodowej. Nie oznacza to jednak pracy bez limitów - zakres zadań powinien być ustalony tak, aby można było go wykonać w ramach obowiązujących norm, czyli co do zasady 8 godzin na dobę i przeciętnie 40 godzin tygodniowo.
Sama praca dłuższa niż osiem godzin jednego dnia nie musi jeszcze oznaczać nadgodzin, jeśli wynika z samodzielnego rozłożenia obowiązków. Kluczowe jest to, czy powierzony zakres pracy można realnie wykonać w normalnym czasie. Jeżeli pracownik jednego dnia pracuje dłużej, a innego krócej, taki sposób organizacji pracy sam w sobie nie przesądza o powstaniu godzin nadliczbowych.
Inaczej jest wtedy, gdy zadań jest tak dużo, że ich wykonanie obiektywnie wymaga przekraczania norm czasu pracy. Sąd Najwyższy w wyroku z 27 stycznia 2016 r., sygn. akt I PK 25/15, wskazał, że pracownik zatrudniony w systemie zadaniowym nie traci prawa do wynagrodzenia za pracę ponad normę, jeśli powierzonych obowiązków nie dało się wykonać w zwykłym czasie pracy. W takim przypadku zadaniowy system nie chroni pracodawcy przed koniecznością rozliczenia nadgodzin.
ZOBACZ TAKŻE: Mniej ofert na rynku pracy. W tych branżach ubywa ich najwięcej
Brak godzin w ewidencji. Jak ustalić przysługujące prawa?
W zadaniowym systemie czasu pracy nie ewidencjonuje się dokładnych godzin rozpoczęcia i zakończenia pracy. Nadal trzeba jednak prowadzić dokumentację dotyczącą m.in. dni pracy, urlopów i nieobecności. Pomocne mogą być także e-maile, raporty, polecenia przełożonego czy dane z firmowych systemów.
Brak ewidencji nie wyklucza zatem możliwości dochodzenia swoich praw przez pracownika. W trakcie ewentualnego sporu trzeba przede wszystkim sprawdzić, czy zakres powierzonych zadań rzeczywiście wymagał pracy ponad obowiązujące normy, czy dłuższy dzień wynikał jedynie ze sposobu organizacji pracy przez zatrudnionego.
Jeśli nadgodziny rzeczywiście powstały, rozlicza się je zasadniczo tak samo, jak w innych systemach czasu pracy. Pracownikowi przysługuje normalne wynagrodzenie oraz dodatek w wysokości 50 albo 100 proc., zależnie od tego, kiedy wykonywana była praca ponad normę. Zamiast dodatkowego wynagrodzenia nadgodziny mogą zostać również zrekompensowane czasem wolnym, na zasadach określonych w Kodeksie pracy.










