O bardziej elastyczne godziny otwarcia sklepów zaapelował prezes Niemieckiej Izby Przemysłowo-Handlowej (DIHK). Peter Adrian uważa, że biorąc pod uwagę możliwość zakupów online przez całą dobę, handel stacjonarny nadal podlega surowym regulacjom.
Zakaz handlu w niedziele. W Niemczech chcą samodzielnie decydować o otwarciu sklepów
Organizacja zaapelowała o nowelizację niemieckiej konstytucji, która gwarantuje ochronę pracowników przed szerokim handlem w niedziele i święta. Miałaby ona umożliwić sprzedawcom detalicznym samodzielne decydowanie o otwarciu sklepów w niedziele.
Obecnie u naszych zachodnich sąsiadów szczegółowe zasady dotyczące godzin otwarcia sklepów ustalają poszczególne kraje związkowe. Mogą one zezwolić na ograniczoną liczbę niedziel, w które sklepy mogą być otwarte, zazwyczaj w związku ze szczególnymi okazjami.
Jak zaznacza tagesschau.de, postulat DIHK wpisuje się w szerszą debatę na temat pracy w niedziele. Niemiecki rząd chce rozszerzyć zakres pracy w niedziele i święta w niektórych sektorach. Tamtejsze ministerstwo pracy zaproponowało, aby od stycznia 2027 r. pracownicy piekarni i cukierni mogli pracować w niedziele i święta do ośmiu godzin, zamiast obecnych trzech. Ponadto w przyszłości praca w niedziele powinna być możliwa także w bibliotekach publicznych; zaplanowano tam maksymalny czas pracy wynoszący sześć godzin.
Związkowcy w Niemczech nie chcą zmian w niedzielnym handlu
Także Niemiecka Federacja Handlu Detalicznego (HDE) apeluje o szerszą liberalizację niedzielnego handlu. Dyrektor zarządzający Stefan Genth opowiedział się za zezwoleniem na pracę w niedziele w sektorze handlu detalicznego. Jego zdaniem zakupy stały się teraz formą spędzania wolnego czasu, a otwarcie sklepów mogłoby przyczynić się do zwiększenia atrakcyjności centrów miast.
Przeciwnikiem zmian są jednak organizacje związkowe. Ostrzegają, że zniesienie zakazu niedzielnego handlu doprowadzi do osłabienia konstytucyjnie chronionego prawa do niedzielnego odpoczynku. Podkreślają również, że wspólny dzień wolny od pracy ma kluczowe znaczenie dla pracowników, rodzin i spójności społecznej.
Jak pisaliśmy w Interii Biznes, handel w niedziele już teraz jest możliwy w wielu niemieckich miejscowościach turystycznych. Regulacje obowiązują przede wszystkim w sezonie wakacyjnym i turystycznym - od połowy marca do 31 października. Handel jest także dopuszczony w czasie wzmożonego, świątecznego okresu zakupowego (od 17 grudnia do 8 stycznia).
Zakaz handlu w niedziele w Polsce. Projekt ws. liberalizacji utknął w Sejmie
W Polsce temat niedzielnego handlu również wraca jak bumerang. W Sejmie jednak na razie nie toczy się znacząca dyskusja dotycząca wprowadzenia nowych regulacji, choć od czerca 2024 r. znajduje się w nim projekt w tej sprawie firmowany przez Ryszarda Petru. Zakłada on powrót do rozwiązań z pierwszego okresu funkcjonowania ustawy, czyli wprowadzenia dwóch niedziel handlowych w miesiącu. Projekt utknął jednak w sejmowej Komisji Polityki Społecznej i Rodziny. Na początku czerwca w Radiu ZET Petru zapewnił, że sprawy liberalizacji niedzielnego handlu nie odpuścił.
Na razie w naszym kraju obowiązuje zakaz handlu w większość niedziel na podstawie ustawy z 10 stycznia 2018 r. Większość dużych sklepów i galerii handlowych jest w niedziele zamknięta, z wyjątkiem tzw. niedziel handlowych (w 2026 roku przewidziano ich dziewięć) oraz placówek objętych ustawowymi wyjątkami.













