Reklama

Amber Gold - koniec złotych zysków

Co zrobić, aby nie pojawiło się kolejne Amber Gold?

Ustalenia Komitetu Stabilności Finansowej przyjęte na czwartkowym posiedzeniu koncentrują się na siedmiu rekomendacjach wobec tzw. instytucji parabankowych. W opinii Lewiatana nie uzdrowią one sytuacji, a wręcz przeciwnie, jeszcze bardziej ją skomplikują.

Rzecz w tym, że nie ma w polskim systemie prawnym definicji instytucji parabankowej. Jeżeli, zgodnie z rekomendacjami KSF, ma nastąpić "zmiana regulacji prawnych dających organom państwa zwiększone kompetencje nad funkcjonowaniem parabanków" (rekomendacja 1), czy "zacieśnienie współpracy i wymiana informacji pomiędzy MF, NBP, KNF i UOKiK w zakresie identyfikacji podmiotów prowadzących działalność parabankową" (rekomendacja 5), to poprzedzone to musi zostać precyzyjnym zdefiniowaniem "podmiotu prowadzącego działalność parabankową", czego niestety KSF nie rekomenduje. Tym bardziej, że w innej (3) rekomendacji KSF mowa jest nie o instytucji parabankowej, a o "instytucji oferującej usługi finansowe". Trudno mieć jasność, o jakich instytucjach jest mowa w dokumencie KSF. Konfederacja Lewiatan obawia się, że tak sformułowane rekomendacje zaowocują niejasnymi, niejednoznacznymi regulacjami.

Reklama

Komitet Stabilności Finansowej, jak poinformowano w komunikacie, rekomenduje podjęcie następujących działań:

1. Zmianę regulacji prawnych dających organom państwa zwiększone kompetencje nad funkcjonowaniem parabanków;

2. Przyjęcie zasady wzmożonej kontroli przez służby skarbowe i służby Generalnego Inspektora Informacji Finansowej wobec podmiotów, które znajdują się na liście ostrzeżeń publicznych Komisji Nadzoru Finansowego;

3. Wprowadzenie sankcji za brak aktualnego sprawozdania finansowego instytucji oferującej usługi finansowe w Krajowym Rejestrze Sądowym w postaci:

a) możliwości traktowania tego faktu jako przesłanki umieszczenia podmiotu na liście ostrzeżeń Komisji Nadzoru Finansowego oraz

b) przyspieszenia postępowania zmierzającego do wykreślenia podmiotu parabankowego z KRS;

4. Wprowadzenie mechanizmów utrudniających lub ograniczających reklamę dla podmiotów umieszczonych na liście ostrzeżeń publicznych KNF. Zasady takie mogłyby zostać wpisane m.in. do kodeksów dobrych praktyk obowiązujących wydawców i właścicieli mediów;

5. Zacieśnienie współpracy i wymiana informacji pomiędzy MF, NBP, KNF i UOKiK w zakresie identyfikacji podmiotów prowadzących działalność parabankową oraz zwiększenie uprawnień interwencyjnych UOKiK;

6. Upowszechnienie listy ostrzeżeń publicznych w mediach realizujących misję publiczną;

7. Podjęcie działań edukacyjnych dotyczących relacji klient - instytucja parabankowa, w których kluczową rolę odgrywać powinny media i system edukacji.

"Niezależnie od podjęcia wyżej wymienionych działań należy mieć świadomość, że rozwiązania prawne czy instytucjonalne nie są w stanie zapobiec wszystkim nieuczciwym działaniom osób wykorzystujących brak właściwej wiedzy u klientów instytucji parabankowych. Wobec tego niezbędne jest istotne podwyższenie sankcji karnych odstraszających podmioty oferujące usługi finansowe bez odpowiedniego zezwolenia" - napisano w komunikacie.

KSF wskazał, że KSF rekomenduje podjęcie działań mających na celu istotne podwyższenie sankcji karnych za:

a) prowadzenie działalności bankowej bez wymaganego zezwolenia (takiej jak np.: gromadzenie środków pieniężnych w celu udzielania kredytów, pożyczek lub obciążania ich ryzykiem w inny sposób, sankcjonowanych przez art. 171 ustawy Prawo bankowe),

b. oszustwo (sankcjonowane przez art. 286 Kodeksu karnego),

c. fałszowanie dokumentów (sankcjonowane przez art. 270 Kodeksu karnego).

"W związku z trudną sytuacją klientów firmy Amber Gold i potencjalnym zagrożeniem powtórzenia się podobnej sytuacji w przyszłości, na posiedzeniu 16 sierpnia 2012 KSF przeanalizował otoczenie prawne i mechanizmy funkcjonowania instytucji parabankowych" - poinformowano.

W komunikacie napisano ponadto, że:

1. Instytucje parabankowe nie działają w oparciu o reguły Prawa bankowego, oferując usługi i produkty finansowe podobne do usług bankowych, oraz funkcjonują w obszarze nieobjętym nadzorem Komisji Nadzoru Finansowego.

2. W instytucjach parabankowych może występować wysokie ryzyko utraty środków finansowych powierzonych tym instytucjom przez klientów.

Według KSF stopień ryzyka związanego z działalnością tych instytucji wynika przede wszystkim z:

a) braku uregulowań prawnych w zakresie nadzoru finansowego nad działalnością instytucji,

b) braku kapitału adekwatnego do skali prowadzonej działalności,

c) braku wiarygodnego systemu gwarancji lub instytucji gwarantujących wypłatę powierzonych środków (w sektorze bankowym taką funkcję pełni Bankowy Fundusz Gwarancyjny),

d) częstego braku bieżącej i adekwatnej sprawozdawczości finansowej,

e) nieprzejrzystej struktury właścicielskiej oraz zarządczej, skutkującej niemożnością ustalenia podmiotów lub osób odpowiedzialnych za zarządzanie powierzonymi środkami,

f) zespołu innych cech, które powinny być brane pod uwagę, jako sygnały ostrzegawcze, przez osoby powierzające środki instytucjom innym niż banki:

- stopy zwrotu z powierzonych środków dużo wyższe niż przeciętne,

- długi okres działania bez należytego nadzoru oraz brak możliwości kontrolowania przez nadzór powiązanych instytucji,

- znamiona działania na niekorzyść spółki przez członków zarządu lub przez powiązane z nimi podmioty,

- bardzo wysokie oprocentowanie udzielanych kredytów.

Postulujemy wprowadzenie jednoznacznego, czytelnego definicyjnego podziału między bankami, firmami pożyczkowymi (które według definicji KNF nie są parabankami - nie gromadzą depozytów i nie działają w oparciu o środki uzyskane od klientów) i parabankami, które gromadzą depozyty oraz działalność prowadzą w oparciu o środki uzyskane od klientów, co jest właśnie przypadkiem Amber Gold. Każda z tych trzech grup instytucji powinna być objęta odpowiednimi do ryzyka, którym charakteryzuje się ich działalność, regulacjami i procedurami oraz nadzorem. Negatywnie wpływające na gospodarkę, szczególnie w okresie osłabienia gospodarczego, byłoby bowiem ograniczenie możliwości działania przedsiębiorstwom stricte pożyczkowym, które nie dysponują depozytami klientów.

Konfederacja Lewiatan uważa natomiast, że rekomendacja (3) dotycząca "wprowadzenia sankcji za brak aktualnego sprawozdania finansowego instytucji oferującej usługi finansowe w KRS..." (pod warunkiem zdefiniowania "instytucji oferującej usługi finansowe") jest punktem wyjścia do uzdrowienia sytuacji. Uważamy za niedopuszczalną sytuację, w której instytucje finansowe nie publikują w przewidzianym czasie sprawozdań finansowych.

Uważamy także, że niezbędne jest "podjęcie działań edukacyjnych dotyczących relacji klient-instytucja parabankowa..." (rekomendacja 7). Co więcej, uważamy, że wiedza ekonomiczna, w tym wiedza dotycząca finansów, jest w Polsce bardzo słaba i należy jak najszybciej wprowadzić do programów edukacyjnych na każdym poziomie zajęcia dotyczące tej problematyki, prowadzone w sposób nowoczesny, włączający uczących się w proces edukacji. W proces edukacji powinny się włączyć także media publiczne, jak również działające już na rynku finansowym instytucje - przede wszystkim banki i firmy pożyczkowe. Tym bardziej, że wiele z nich takie działania już podejmowało i podejmuje (np. Fundacja Kronenberga należąca do Banku Handlowego, program edukacyjny Banku BPH " Domowe finanse" czy Provident m.in. z programem Akademia Rodzinnych Finansów)".

Polska Konfederacja Pracodawców Prywatnych Lewiatan

Finanse / Giełda / Podatki
Bądź na bieżąco!
Odblokuj reklamy i zyskaj nieograniczony dostęp do wszystkich treści w naszym serwisie.
Dzięki wyświetlanym reklamom korzystasz z naszego serwisu całkowicie bezpłatnie, a my możemy spełniać Twoje oczekiwania rozwijając się i poprawiając jakość naszych usług.
Odblokuj biznes.interia.pl lub zobacz instrukcję »