Reklama

Przed atakami DDoS można się bronić

- Rozproszony atak odmowy usługi (DDoS) polega na tym, że organizuje sieć nadawców w taki sposób, że "strzelają" w jednego odbiorcę i są w stanie usługę świadczoną przez niego w praktyce wyłączyć - mówi w rozmowie z Interią dr Teodor Buchner, ekspert ds. projektów badawczo-rozwojowych w Exatelu. Dodaje także, że może to mieć dla firm poważne konsekwencje, m.in prowadząc do strat finansowych. Można się jednak przed tego rodzaju atakami skutecznie bronić.

Firmy, banki, systemy transakcyjne, przedmioty z obszaru IoT (internet rzeczy) - to potencjalnie cele ataków DDoS. Blokada systemu transakcyjnego przekłada się na bezpośrednie straty finansowe dla firmy i klientów, ale sam atak może prowadzić do znacznie poważniejszych skutków, jak chociażby niepokoje społeczne.

- Atak ma różne konsekwencje ze względu na bezpieczeństwo. Ma bezpośrednie przełożenie na obroty firmy, ponieważ w ciągu każdej sekundy odbywa się w niektórych z nich wiele tysięcy transakcji, w związku z tym wyłączenie takiej usługi powoduje brak możliwości zawarcia transakcji. Tak jest w odniesieniu np. do systemów bankowych, płatności elektronicznych - tłumaczy Buchner.

Reklama

Podkreśla jednocześnie, że należy na problem patrzeć szerzej, z perspektywy bezpieczeństwa państwa. - Jesteśmy (Exatel - red.) teraz w domenie MON, tak więc poza aspektem rynkowym, z którego wyrośliśmy jako firma obsługująca tradycyjnie bankowość i energetykę, patrzymy również na aspekty z perspektywy obronności kraju, ponieważ to państwo jest gwarantem ciągłości działania usług. Państwo oczywiście jako regulator różnymi środkami zapewnia tę ciągłość, np. ustawą o krajowym systemie cyberbezpieczeństwa. I w związku z tym, jeżeli komuś udaje się atak na usługi, które wzbudzają niepokój wśród obywateli i powodują zamieszanie społeczne - jest to w pewnym sensie atak na autorytet państwa. Takiego typu ataki miały miejsce w historii. Pamiętamy przykład Estonii z 2007 r. Nie chcemy, żeby ten scenariusz się powtórzył w Polsce czy krajach członkowskich. W związku z tym szukamy technologii, która potrafi nas wesprzeć w tym, żeby do takiego ataku nie dopuścić. Można sobie wyobrazić czy to atak na bankowość, na profil zaufany, czy na usługi elektronicznej tożsamości, które mogą zdezorganizować życie obywateli, a w sytuacji zagrożenia może się to okazać problemem - dodaje Buchner.

Technologia, która pozwoli lepiej zarządzać ryzykiem ataku DDoS, przeciwdziałać mu albo ograniczać skutki, gdyby już do próby blokady systemów dojdzie - jest ważna także w perspektywie budowy i szerokiego wykorzystania sieci 5G.

- Samo 5G to pewne medium przekazywania informacji, ale są punkty, w których ten sygnał jest agregowany i wpuszczony do tradycyjnej sieci szkieletowej, światłowodowej na przykład. Są elementy tej infrastruktury niezbędne do prawidłowego funkcjonowania 5G, których ciągłość działania musi zostać zapewniona. Tutaj technologie tj. TAMA jak najbardziej mają zastosowanie. Zapewnienie ciągłości tego procesu zależy od różnych technologii bezpieczeństwa, w tym właśnie od tej antyDDoS - dodaje Buchner. Przypomina także, że przez ostatnie 18 miesięcy Exatel pracował nad rozwiązaniem, które ma przeciwdziałać atakom. -DDoS to bardzo szeroki temat. Nie wyczerpaliśmy go. Celowo założyliśmy sobie trochę krótszą smycz, żeby pokazać, że potrafimy w krótkim czasie rzeczywiście stworzyć konkretny produkt, że myśl techniczna polskich inżynierów potrafi ten proces napędzić, potrafimy siłą menedżerów projektów zapewnić oliwienie, skorzystać z tej oliwy od NCBR (dofinansowanie - red.) - mówi w rozmowie z Interią dr Buchner. Nie kryje także, że TAMA to produkt w skali rynkowej konkurujący śmiało z produktami światowymi. - Po to, żeby nasi klienci czuli się bezpieczniej musimy się rozwijać. Jeśli na poważnie traktujemy temat telekomunikacji i cyberbezpieczeństwa to jak się raz zaczęło to nie ma końca - ocenia.

mk

Biznes INTERIA.PL na Twitterze. Dołącz do nas i czytaj informacje gospodarcze

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Finanse / Giełda / Podatki
Bądź na bieżąco!
Odblokuj reklamy i zyskaj nieograniczony dostęp do wszystkich treści w naszym serwisie.
Dzięki wyświetlanym reklamom korzystasz z naszego serwisu całkowicie bezpłatnie, a my możemy spełniać Twoje oczekiwania rozwijając się i poprawiając jakość naszych usług.
Odblokuj biznes.interia.pl lub zobacz instrukcję »
Nie, dziękuję. Wchodzę na Interię »