Reklama

Coraz więcej firm będzie korzystać z chmury

Prognozy są jednoznaczne: absorbcja chmury w biznesie przyśpieszy z obecnych ok. 11 proc. do nawet 30 proc. w przeciągu najbliższych 2-3 lat.

Wartość rynku cloud computing w Polsce w roku 2019 wyniosła, według IDC Polska, 1,5 mld zł, co oznacza 30 proc. wzrost rok do roku. Wciąż jednak wykorzystanie rozwiązań chmurowych: czy to przez biznes, czy administrację publiczną - w porównaniu do krajów rozwiniętych - jest nad Wisłą na stosunkowo niskim poziomie, odpowiednio 11 i 12 proc. Średnia dla UE to 26 proc. (dane: Eurostat). 

Reklama

Dostawcy usług chmurowych nie mają jednak złudzeń, że rynek będzie rósł w najbliższych latach niezwykle dynamicznie. Dotyczy to także Polski, a inwestycje Google i Microsoftu w lokalne centra danych będą absorbcję chmury tylko przyspieszać. 

Przykłady od największych

Mariusz Chudy, dyrektor zarządzający Intelligent Cloud & Infrastructure w Accenture ocenia, że "pierwszym i najważniejszym trendem w Polsce jest wzrost popularności chmury i jej wykorzystania na poziomie całej gospodarki". - Kluczowa dla Polski była zapowiedź inwestycji przez Google i Microsoft, a wcześniej powołanie Operatora Chmury Krajowej przez PKO Bank Polski i Polski Fundusz Rozwoju. Taka inicjatywa w Polsce tak dużych pieniędzy (blisko 3 mld zł) w technologie chmurowe pozwoliła na myślenie o przyszłości - mówi Chudy. Jego zdaniem adopcja chmury w Polsce przyśpieszy: z dzisiejszych 11 proc. do 30 proc.

- Szybko dobijemy do tego poziomu. I potem to będzie tylko rosnąć. Jak jedna firm zaczyna korzystać z chmury to całe sektory przechodzą na chmurę - dodaje. 

Zgadza się z nim Michał Potoczek, prezes Operatora Chmury Krajowej, który uważa, że "w ciągu najbliższych trzech lat powinniśmy obserwować trzykrotny wzrost adopcji usług chmurowych". 

To po części wymusza rynek i producenci różnych rozwiązań dla biznesu, którzy coraz częściej deklarują, że w przyszłości nie będą dostarczać ich w tradycyjny sposób, a właśnie chmurowo. - Firmy będą musiały wykorzystywać chmurę, by mieć dostęp do najnowszych rozwiązań, łączyć się z klientami i pozwolić im korzystać z ich oferty - podkreśla Chudy. 

Polskie firmy zaczęły to zauważać. Najpierw te największe, które tworzą strategie przejścia do chmury (np. banki jak PKO Bank Polski, energetyka jak PGNiG czy firmy ubezpieczeniowe lub sektor telekomunikacyjny). - Z tych kilkunastu procent szybko urośniemy do dużego poziomu wykorzystania chmury - mówi Chudy i wylicza korzyści z tego typu transformacji: firmy będą bardziej innowacyjne, co będzie miał wpływ na cyfryzację całego społeczeństwa i wykorzystanie najnowszych rozwiązań przez obywateli. 

Najwięksi gracze na rynku: Google, Microsoft, Amazon narzucają tempo zmian dostarczając coraz nowszych i bardziej zaawansowanych usług chmurowych. Ale graczy jest znacznie więcej: Oracle, IBM, Comarch. Trzeba jednak zauważyć, że dla części podmiotów - głównie tych małych - wciąż chmura to odległa perspektywa. Powoli wśród małych i średnich przedsiębiorstw to też się jednak zmienia. 

Temat ważny dla start-upów

Tomasz Stachlewski, Szef Architektury AWS na Europę Środowisko Wschodnią zauważa, że "jeśli mówić o trendach w Polsce to nie odbiegają one od trendów rynku globalnego".

- Przedrostek "tech" staje się synonimem większości firm. Branża finansowa, sprzedażowa - nowe technologie jak AI czy analitykę danych wykorzystują na co dzień. Świat staje się coraz mniejszy. Przedsiębiorstwa z Polski rywalizują z firmami z zagranicy, a chmura im w tym pomaga - ocenia Stachlewski. 

Ważnym odbiorcą chmury są start-upy. Pozwala im to - jak np. w przypadku Codewise czy Huge Games - na szybką skalowalność biznesu. Huge Games, czyli jeden z największych producentów gier na telefony, dziennie przetwarza ponad 1,5 mld informacji o tym, co użytkownicy w aplikacjach robią. - Gdyby nie chmura taka firma nie byłaby w stanie osiągać sukcesów. Kolejny startup - Brainly, czyli platforma eduakcyjna dla ponad 250 mln osób na całym świecie, wykorzystuje chmurę do szybkiego rozwoju i wykorzystywania nowych technologii - dodaje Stachlewski. 

W końcu Booksy, jeden z najbardziej znanych polskich start-upów, rozpoczął współpracę z Google w celu przeniesienia aplikacji do Google Cloud. Za sprawną migrację odpowiada Chmura Krajowa. Decyzja - podała niedawno spółka - ma pomóc przede wszystkim w dynamicznej ekspansji na rynkach zagranicznych: amerykańskim, brytyjskim i brazylijskim. Pozwoli też lepiej radzić sobie ze wzmożonym ruchem użytkowników i zracjonalizować koszty IT. 

- Po lockdownie Booksy obserwuje nawet dwukrotnie większy wzrost zainteresowania swoją usługą niż wcześniej. Dlatego spółka postanowiła dostosować swoje zasoby IT, aby zapewnić stabilność i ciągłość działania. Rozwiązania wykorzystujące chmurę obliczeniową pozwalają firmie na większą elastyczność i łatwiejsze reagowanie na gwałtowne zmiany i dostosowywanie pracy infrastruktury do otoczenia biznesowego" - wyjaśnia spółka. 

Dotychczas Booksy korzystało z dzierżawionych serwerów, co wymagało stałego przewidywania zapotrzebowania na moc obliczeniową i generowało wysokie koszty. Firma musiała stale wynajmować większe zasoby niż bieżące zapotrzebowanie, na wypadek przyrostu zainteresowania aplikacją i konieczności obsługi większej liczby użytkowników. Chmura skutecznie rozwiązuje te problemy. I pozwala na elastyczne zarządzanie zasobami. 

To właśnie rynek pokazuje w jakim celu i dlaczego firmy chcą korzystać z chmury. - Chcą się skupić na biznesie a nie na tym żeby zajmować się infrastrukturą IT - dodaje Stachlewski. 

Nie tylko infrastruktura

Chmura dotąd była traktowana jako nowinka technologiczna. - Dzisiaj to po pierwsze większość firm deklaruje potrzebę wykorzystania nowych technologii i wychodzi poza postrzeganie chmury jako platformy a dostrzega względy technologiczne, które trzeba by kupić na zewnątrz, po drugie - chce budować nowe rozwiązania przy wykorzystaniu cloud - ocenia Potoczek z Chmury Krajowej. 

Chmura to przyszłość - zgadzają się eksperci. Tworzenie nowych usług w oparciu o chmurę to przyszłość. Tak samo jak zwiększanie efektywności kosztowej. Nie oznacza to jednak, że migracja jest łatwa. - To zmiana organizacyjna, zmiana procesów zakupowych. Dużą barierą jest zbudowanie właściwej strategii jak to zrobić, wykształcenie lokalnych kompetencji. Chmura to nie tylko infrastruktura, ale szereg rozwiązań technologicznych, które umożliwiają budowanie nowoczesnych produktów. Na rynku finansowym kiedyś konkurujące banki umówiły się, żeby stworzyć wspólny standard płatności. Chcemy zbudować jednolite postrzeganie chmury w przedsiębiorstwach - dodaje Potoczek, który przypomina, że OCK powstał z inicjatywy właśnie m.in. PKO Banku Polskiego.

Biznes INTERIA.PL na Twitterze. Dołącz do nas i czytaj informacje gospodarcze

Dowiedz się więcej na temat: nowe technologie
Finanse / Giełda / Podatki
Bądź na bieżąco!
Odblokuj reklamy i zyskaj nieograniczony dostęp do wszystkich treści w naszym serwisie.
Dzięki wyświetlanym reklamom korzystasz z naszego serwisu całkowicie bezpłatnie, a my możemy spełniać Twoje oczekiwania rozwijając się i poprawiając jakość naszych usług.
Odblokuj biznes.interia.pl lub zobacz instrukcję »