Reklama

Dodatek do emerytury: ile PPK da przyszłym emerytom?

Emerytura, jaką dostanie przeciętny Polak, może okazać się niewystarczające do życia na przyzwoitym poziomie .Innymi słowy: trzeba sobie radzić samemu i odkładać pieniądze, co oczywiście nie jest łatwe. Rozwiązaniem mogą okazać się Pracownicze Plany Kapitałowe. Ale co to właściwie jest i ile da przyszłym emerytom?

Pracownicze Plany Kapitałowe to pomysł na zachęcenie Polaków do oszczędzania na przyszłą emeryturę. Zmiany zostały przegłosowane przez Sejm pod koniec 2018 roku, a w życie weszły w 2019. Tym samym pracodawcy zostali zobowiązani do umożliwienia pracownikom oszczędzania w PPK. Aby przystąpić do PPK, osoby w wieku 18-55 lat nie muszą nic robić, a osoby w wieku 55-70 lat składają pisemny wniosek.. Jeżeli zdecydujemy się oszczędzać w PPK, każdego miesiąca na nasze konta bankowe wpłynie nieco mniej pieniędzy (wpłaty do PPK mogą wynieść od 2 do 4 proc. wynagrodzenia), jednak z drugiej strony do pieniędzy odkładanych w PPK dołoży się nam pracodawca (od 1,5 do 4 proc. wynagrodzenia) oraz państwo. Program zakłada, że będziemy oszczędzali co najmniej do 60. roku życia, ale pieniądze z PPK możemy wypłacić w każdej chwili. Niektórzy utrzymują, że PPK są niezbędne do godnego życia na emeryturze. Inni odpowiadają, że rozmontowanie systemu OFE mocno nadwyrężyło, czy nawet nieodwracalnie zniszczyło, społeczne zaufanie do długoterminowych form oszczędzania. Czy nasze pieniądze będą bezpieczne i o jakich kwotach mówimy?

Konkrety, czyli o ile będzie wyższa nasza emerytura

Reklama

Ułatwieniem w podjęciu decyzji może być kalkulator PPK. Po wprowadzeniu aktualnych zarobków i wieku możemy łatwo wyliczyć, ile możemy zgromadzić do 60. roku życia.

Choć to oczywiście tylko symulacja i prognozy, warto sprawdzić, o ile może zwiększyć się nasza emerytura. Posłużmy się reprezentatywnym przykładem: Jan Nowak zaczyna odkładać pieniądze w wieku 30 lat, zarabia 5000 zł brutto. Oznacza to, że co miesiąc na konto w PPK wpłaca 100 zł (2% pensji), a jego pracodawca dokłada 75 zł (1,5% pensji). Dodatkowo pan Jan po trzech miesiącach oszczędzania otrzyma od państwa jednorazową wpłatę powitalną w wysokości 250 zł oraz co roku 240 zł dopłaty. W efekcie w pierwszym roku oszczędzania na konto Jana Nowaka trafi 2590 zł, a w kolejnych - zakładając, że pensja Pana Nowaka nie zmieni się - 2340 zł. Pamiętajmy jednak, że pieniądze te będą inwestowane, co może przynieść dodatkowy zysk. I w tym miejscu można odpowiedzieć sobie na pytanie: czy samodzielnie uda nam się rzetelnie odkładać taką kwotę?

Pamiętajmy też o tym, że z "naszej kieszeni" pochodzi jedynie nieco ponad połowa tej kwoty (drugą wpłaca nasz pracodawca i państwo) oraz że jest to wariant podstawowy. W wariancie rozszerzonym na konto PPK mogą wpływać dużo większe sumy. Wraz z dniem ukończenia 60 lat nasz Jan Nowak będzie mógł jednorazowo, bez ponoszenia dodatkowych kosztów (19 proc. podatku od zysków kapitałowych), wypłacić 25 proc. zebranej sumy, czyli 41 303 zł, a jego comiesięczny dodatek do emerytury będzie wynosił 1182 zł (zakładając, że potrwa 10 lat). Naturalnie to tylko przykład, wszystko zależy bowiem od wysokości zarobków, długości okresu, przez który będziemy wpłacać pieniądze oraz wysokości procentowej wpłat.

Bezpieczeństwo i nagłe wypadki

Pracownicze Plany Kapitałowe na tle innych programów oszczędnościowych w miejscu pracy wyróżnia to, że na oszczędności pracownika wspólnie składają się pracownik, pracodawca oraz państwo. Na zachętę dostajemy 250 zł, a jeśli wpłacimy w roku minimum określone przez ustawę - kolejne 240 zł. Pieniądze, które trafią do PPK są inwestowane w zależności od wieku uczestnika. W miarę zbliżania się do 60. roku życia, sukcesywnie maleją inwestycje w instrumenty o większym ryzyku (np. akcje), a zwiększa się udział instrumentów bezpieczniejszych (np. obligacji). Uczestnik może też na swój wniosek sam zmienić fundusz, a tym samym sposób inwestowania pieniędzy

W teorii wszystko wygląda dobrze, jednak wiele osób z pewnością zada pytanie o bezpieczeństwo gromadzonych pieniędzy. - W przeciwieństwie do OFE, środki w PPK są prywatne. Fundusze trafiają tam na takiej samej zasadzie, jak w przypadku działających już od dawna Pracowniczych Programów Emerytalnych- wyjaśnia Joanna Gawęda, ekspert portalu MojePPK.pl. Oczywiście, najbardziej premiowane jest oszczędzanie do 60. roku życia. kiedy to możemy skorzystać z całości wpłat bez żadnych potrącań. Pieniądze można jednak wypłacić w każdej chwili, przy czym wówczas 30 proc. środków z wpłat pracodawcy zostanie zapisane na naszym koncie w ZUS jako składka na ubezpieczenie emerytalne. Zapłacimy także podatek od zysków kapitałowych, czyli zysków, jakie wypracowały nasze pieniądze. Jednak nawet po potrąceniach powinniśmy zyskać więcej, niż gdybyśmy złożyli te pieniądze na lokacie. Z 25 proc. pieniędzy bez żadnych potrąceń można również skorzystać w przypadku choroby (także współmałżonka lub dziecka). Inna sytuacja, w której będziemy mogli wypłacić fundusze bez potrąceń, jest sfinansowanie wkładu własnego przy zaciąganiu kredytu hipotecznego np. na zakup mieszkania lub domu. Z tej opcji będą mogli skorzystać tylko uczestnicy przed 45 r.ż. Ciągle są to więc nasze pieniądze, po które w każdej chwili będziemy mogli sięgnąć. Niezależnie od zdania, jakie mamy na temat PPK, jedno jest pewne: oszczędzać trzeba. I najlepiej zacząć już dziś.

Partnerem publikacji jest PFR Portal PPK, operator portalu MojePPK.pl

Wideo sponsorowane


Finanse / Giełda / Podatki
Bądź na bieżąco!
Odblokuj reklamy i zyskaj nieograniczony dostęp do wszystkich treści w naszym serwisie.
Dzięki wyświetlanym reklamom korzystasz z naszego serwisu całkowicie bezpłatnie, a my możemy spełniać Twoje oczekiwania rozwijając się i poprawiając jakość naszych usług.
Odblokuj biznes.interia.pl lub zobacz instrukcję »
Nie, dziękuję. Wchodzę na Interię »