Reklama

Kiedy Polska wejdzie do strefy euro?

"Forbes" :Merkel liderem Europy?

Amerykański magazyn ekonomiczny "Forbes" uznał w tym roku 59-letnią Niemkę za najbardziej wpływową kobietę na świecie. "Economist" w najnowszym wydaniu apelował do Niemców, by wybrali Merkel na swojego kanclerza i równocześnie "lidera Europy".

Brytyjski tygodnik, w przeszłości nie stroniący od krytyki pod adresem Berlina, nazywa Merkel "kobietą, której misją jest rządzenie innymi".

Reklama

Ani skandal z inwigilacją Niemców przez amerykański wywiad NSA, ani wpadka ministra obrony Thomasa de Maiziera, oskarżanego o niegospodarność w związku z realizacją projektu uzbrojenia Bundeswehry w bezzałogowe drony, nie zaszkodziły pani kanclerz na finiszu kampanii wyborczej. Gazeta "Berliner Zeitung" przedstawiła na swoich łamach Merkel jako teflonową patelnię, by zobrazować wyjątkową odporność szefowej rządu na krytykę.

Poszukując tajemnicy politycznych sukcesów Merkel, która jako pierwsza Niemka z byłej NRD zdobyła tak eksponowane stanowisko w kraju ciągle jeszcze zdominowanym przez polityków z Zachodu, publicyści wskazują na protestancki etos pracy i umiarkowania, skromność i brak zainteresowania zewnętrznymi atrybutami władzy. "Merkel interesuje jedynie esencja władzy, czysta władza" - pisze redaktor naczelny miesięcznika "Cicero" Christoph Schwennicke, dodając, że szefowa rządu ma "trzeźwe, realistyczne podejście do polityki".

"Merkel planuje zawsze jeden krok naprzód, ma plan B" - mówi były minister gospodarki Michael Glos. "Kto jej nie docenia, ten już przegrał" - ostrzega premier Bawarii Horst Seehofer. Merkel jest tak flegmatyczna, jak żółw jaszczurowaty - tłumaczy Schwennicke. Leży pozornie godzinami bez ruchu, ale potrafi w razie potrzeby błyskawicznie ugryźć.

Merkel urodziła się w 1954 roku w Hamburgu, w RFN, jednak już w kilka miesięcy później przeprowadziła się wraz z rodziną do Brandenburgii w NRD. Jej ojciec, świeżo upieczony ewangelicki teolog, otrzymał misję krzewienia wiary w opanowanej przez komunistów NRD. Trzy lata później rodzina przeniosła się do pobliskiego Templina, gdzie Horst Kasner kierował ośrodkiem kształcenia duchownych. Merkel studiuje fizykę w Lipsku, a po zrobieniu dyplomu podejmuje pracę w Akademii Nauk w Berlinie.

Merkel nie była opozycjonistką - pisze Stefan Kornelius w biografii pani kanclerz. "Brakowało jej odwagi, by otwarcie przeciwstawić się władzy" - stwierdza dziennikarz, dodając, że córka pastora nie akceptowała reżimu, lecz też nie chciała "podpaść".

Najważniejszą cechą wyniesioną przez Merkel z NRD jest oportunizm - ocenia autor biografii Merkel "Niemka. Angela Merkel i my" - Ralph Bollmann. Krytycy zarzucają jej, że sprawując w Akademii Nauk funkcję sekretarza ds. propagandy i agitacji FDJ była mocniej zaangażowana w komunistyczny system, niż gotowa jest przyznać. "Nie byłam bohaterką. Płynęłam z prądem" - mówi z rozbrajającą szczerością.

Konformizm nie przeszkodził Merkel w interesowaniu się wydarzeniami w Polsce po powstaniu Solidarności. W 1981 roku była trzykrotnie w Polsce, między innymi w Gdańsku. Po jednej z eskapad na polskie wybrzeże enerdowscy celnicy przyłapali Merkel na granicy z wydawnictwami Solidarności. Jej polskie korzenie (jeden z jej dziadków nazywał się Ludwig Kazmierczak i pochodził z Poznania) raczej nie miały wpływu na jej stosunek do sąsiada zza Odry.

Na fali przemian w NRD, na jesieni 1989 roku Merkel, nawiązuje kontakt z Demokratycznym Przełomem, jednym z licznych, początkowo nielegalnych ugrupowań, wyrastających jak grzyby po deszczu w schyłkowym okresie NRD. Po pierwszych demokratycznych wyborach w NRD 18 marca 1990 roku polityczna debiutantka obejmuje stanowisko zastępcy rzecznika prasowego w rządzie Lothara de Maiziere'a.

Kluczowym momentem w jej karierze było spotkanie z Kohlem w kuluarach zjazdu CDU na początku października 1990 roku. Po pierwszych wyborach do Bundestagu zjednoczonych Niemiec 2 grudnia 1990 roku, Kohl, poszukując do swojego nowego rządu "nowej twarzy" z byłej NRD, powierzył córce pastora z Brandenburgii stanowisko ministra ds. młodzieży. "Dziewczynka Kohla", jak nazwały ją media, rozpoczęła szybką wspinaczkę po szczeblach kariery.

Na jesieni 1999 roku CDU znalazła się w najpoważniejszym kryzysie w historii partii, spowodowanym przegranymi rok wcześniej wyborami oraz aferą z nielegalnymi funduszami partyjnymi, które Kohl przyjmował od anonimowych darczyńców, nie rejestrując ich.

W tej sytuacji Merkel 22 grudnia 1999 roku łamach "FAZ" publikuje list otwarty, w którym wzywa partię do wyemancypowania się od długoletniego przywódcy CDU. Prasa pisała wówczas o "śmiertelnym ciosie", zadanym mentorowi.

Niezrażona krytyką, Merkel wykorzystuje po mistrzowsku sytuację, i po odsunięciu od władzy szefa partii Wolfganga Schaeuble w kwietniu 2000 roku sama staje na czele CDU. Nie traktowana początkowo zbyt poważnie Ossi, czyli Niemka ze Wschodu, z żelazną konsekwencją pacyfikuje wewnętrzną opozycję w partii. W 2005 roku po raz pierwszy wygrywa wybory, stając na czele rządu CDU-SPD, a cztery lata później tworzy koalicję z liberalną FDP.

Szefową niemieckiego rządu charakteryzuje pozbawiony ideologii pragmatyzm. Nie waha się zmieniać zdania i przejmować cudze pomysły, jeżeli uzna, że jest to korzystne dla niej i dla jej partii. Przykładem takiej wolty była podjęta w 2011 roku po katastrofie w Fukushimie decyzja o zamknięciu wszystkich niemieckich elektrowni atomowych do 2022 roku.

"Merkel ustawia się ponad partiami i ideologiami, rządząc tak, jakby była królową Niemiec" - mówi Dirk Kurbjuwajt. Agencja dpa pisze o "prezydialnym stylu" rządzenia szefowej rządu.

Czołowy niemiecki publicysta Josef Joffe pisze, że Merkel jest "symbolem postawy Niemców w 21. stuleciu". "Nie należy spodziewać się po niej żadnych odkrywczych nowych dróg, żadnych trudnych decyzji za lub przeciw. Jest całkowicie obliczalna w swej elastyczności, a naród obawiający się ryzyka ceni sobie taką postawę" - czytamy w jednym z felietonów. "Merkel to my, a my to Merkel" - konkluduje Joffe.

Finanse / Giełda / Podatki
Bądź na bieżąco!
Odblokuj reklamy i zyskaj nieograniczony dostęp do wszystkich treści w naszym serwisie.
Dzięki wyświetlanym reklamom korzystasz z naszego serwisu całkowicie bezpłatnie, a my możemy spełniać Twoje oczekiwania rozwijając się i poprawiając jakość naszych usług.
Odblokuj biznes.interia.pl lub zobacz instrukcję »